Zwolnienia pracowników, coraz więcej rejestrujących się w Powiatowym Urzędzie Pracy i coraz mniej ofert zatrudnienia ze strony kościerskich przedsiębiorców. Tak wygląda początek roku 2023 na lokalnym rynku pracy w powiecie kościerskim.
Pierwszy miesiąc nowego roku na lokalnym rynku nie napawa optymizmem. Bezrobocie poszło w górę o prawie 5 procent. Ponadto niepokojącym zjawiskiem jest to, że osób nie mających pracy jest więcej niż w analogicznym okresie minionego roku.
Gospodarka wyraźnie hamuje i widać to nie tylko w dużych aglomeracjach miejskich. Trudności spowodowane inflacją, a także wojną w Ukrainie, mają swoje przełożenie na lokalny rynek pracy i kondycję firm i przedsiębiorstw działających w powiecie kościerskim.
Pogarszające się tendencje widać u nas już od kilku miesięcy. Chociaż nie mamy do czynienia z radykalnym załamaniem, to gołym okiem widać, że w lokalnej gospodarce również nie dzieje się dobrze. Przypomnijmy, że rok 2022 zamknął się wyższym bezrobociem niż rok 2021. Łączna liczba bezrobotnych wyniosła 1908 osób, a rok wcześniej – 1791. Tylko w grudniu 2022 roku statystyki osób bezrobotnych zwiększyły się o prawie 150 osób.
Styczeń tego roku również nie napawa optymizmem.
- Na koniec stycznia w naszym urzędzie było zarejestrowanych 1999 osób, w tym 1217 kobiet, co stanowi ponad 60 procent wszystkich bezrobotnych. Liczba bezrobotnych wzrosła o 91 osób. Dodam jednocześnie, że na koniec stycznia 2023 roku w rejestrach PUP było o 133 bezrobotnych więcej niż na koniec stycznia 2021. To jest wzrost o ponad 7 procent – informuje Seweryn Jereczek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie.Reklama
Chociaż dyrektor kościerskiego PUP podkreśla, że w styczniu od wielu lat bezrobocie rośnie, to z pewnością niepokoi fakt, że w pierwszym miesiącu tego roku zarejestrowano wyższą liczbę bezrobotnych niż przed rokiem. W 2023 było ich 257, natomiast rok temu – 227.
Kolejnym dowodem, który może świadczyć o coraz trudniejszej sytuacji, w której znajdują się właściciele firm i przedsiębiorstw, jest liczba ofert pracy przekazywanych do „pośredniaka”. W minionym miesiącu do urzędu zgłoszono 165 wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. Rok temu było ich 166, a dwa lata temu 172.
O gorszej koniunkturze mówią sami pracodawcy.
- Jaka jest sytuacja, każdy widzi i nie będę powtarzał tego, co można usłyszeć w telewizji. Koszty pracy rosną m.in. za sprawą nowej stawki płacy minimalnej. Tak się złożyło, że musiałem zwolnić jednego pracownika, aby pozostałym wyrównać do minimum. A dodam, że czeka mnie kolejna podwyżka płac w połowie roku. Gdy do tego dodamy wzrost cen energii, gołym okiem widać, że nie dzieje się dobrze – powiedział nam Andrzej, przedsiębiorca z Kościerzyny.
Niektórzy pracownicy przyznają, że nie dziwią się, że coraz więcej pracodawców decyduje się na zwalnianie ludzi.
- Pracowałem w branży budowlanej i szef od kilku miesięcy powtarzał, że jeśli sytuacja się nie poprawi, to będzie musiał podjąć radykalne działania. Branża budowlana wprawdzie jakoś się kręci, ale to nie jest to samo, co jeszcze dwa lata temu. Z tego względu, że byłem pracownikiem z najkrótszym stażem, padło na mnie i musiałem się pożegnać z pracą. Teraz szukam coś nowego – powiedział nam Karol, którego spotkaliśmy w kościerskim PUP.
Dodajmy, że w styczniu w ramach aktywizacji osób bezrobotnych do prac interwencyjnych skierowano 2 osoby, a do pracy w ramach refundacji kosztów wyposażenia stanowiska pracy – 3 osoby.
Jak przewidują eksperci, najbliższe miesiąca nie napawają optymizmem. Według pierwszych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w IV kwartale minionego roku, polski PKB spadł o 2,4 proc. w porównaniu z III kwartałem. Takie dane, to spore, negatywne zaskoczenie, ponieważ eksperci oczekiwali spadku o około 0,4 proc. Co ciekawe, na początku tego tygodnia, Komisja Europejska przedstawiła najnowsze prognozy dla polskiej gospodarki, z których wynika, że polski PKB ma urosnąć w tym roku tylko o 0,4 proc. Dodajmy, że jest to obniżenie prognozy, ponieważ wcześniej KE przewidywała, że wzrost będzie oscylował w graniach 0,7.
Jeśli chodzi o liczbę bezrobotnych w poszczególnych gminach powiatu kościerskiego to przedstawia się ona następująco: miasto Kościerzyna – 597, gmina Kościerzyna – 427, Dziemiany – 96, Karsin – 152, Liniewo – 135, Lipusz – 100, Nowa Karczma – 202, Stara Kiszewa – 157.
Dodajmy na koniec, że szacuje się, iż stopa bezrobocia w powiecie kościerskim w styczniu 2023 roku wyniosła 8 procent. Rok temu ukształtowała się ona na poziomie 7,6 proc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze