Reklama

Kryzys zagląda w oczy kościerskich przedsiębiorców. Bezrobocie ostro w górę

We wrześniu, bezrobocie w powiecie kościerskim poszło ostro w górę. W porównaniu z końcem sierpnia, we wrześniu przybyło prawie 100 bezrobotnych. Co gorsza, w ciągu 30 dni, w kościerskim urzędzie pracy zarejestrowało się prawie 400 osób. Czy takie zjawisko jest coraz bardziej wyraźnym znakiem kryzysu na rynku pracy i czy ta tendencja utrzyma się w najbliższych miesiącach?

Nastroje wśród przedsiębiorców od wielu miesięcy nie są najlepsze. Świadczą o tym m.in. badania przeprowadzone przez GUS. Wynika z nich, że niepewność dostrzegają przedstawiciele takich branż jak transport i gospodarka, handel detaliczny, przetwórstwo przemysłowe, a także zakwaterowanie i gastronomia.

Nieco lepsze nastroje panują wśród osób zajmujących się handlem hurtowym oraz informacją i komunikacją.

- W naszej ocenie opinie pomorskich przedsiębiorców zaprezentowane w badaniu GUS mogą być w dużym stopniu podzielane przez przedsiębiorców z naszego terenu – stwierdza Seweryn Jereczek, dyrektor PUP w Kościerzynie.

Reklama
Seweryn JereczekSeweryn Jereczek

Miniony miesiąc pod względem statystyk związanych z rynkiem pracy był wyjątkowy. Takiego wzrostu bezrobocia nie odnotowano już od bardzo dawna. Liczba bezrobotnych w naszym regionie z poziomu 1667 wzrosła do 1766 osób, a to oznacza, że wskaźniki poszyły w górę o prawie 100 ludzi. Gdy te dane porównamy z analogicznym okresem minionego roku, to robi się jeszcze bardziej pesymistycznie. We wrześniu 2021 roku, zanotowano spadek liczby bezrobotnych, i to całkiem niemały, bo sięgający prawie 80 osób.

- Podobny wzrost, jak w poprzednim miesiącu odnotowaliśmy dwa lata temu. Wtedy, bezrobocie wzrosło o ponad 100 osób. Jednak ogólna liczba bezrobotnych była zdecydowanie wyższa, bo sięgała poziomu ponad 2100 osób – wyjaśnia Seweryn Jereczek.

Reklama
Seweryn JereczekSeweryn Jereczek

Jednak z danych przygotowanych przez pracowników kościerskiego urzędu pracy za miniony miesiąc, wynika jeszcze jeden niezbyt optymistyczny wniosek. Otóż, rośnie liczba osób, które rejestrują się w kościerskim pośredniaku jako bezrobotni. W minionym miesiącu było ich prawie 390. Dla porównania podajemy, że przed rokiem było ich nieco ponad 250, a dwa lata temu, czyli w czasie pandemii – niecałe 340. Pod względem ofert pracy, które trafiają do PUP w Kościerzynie, miniony miesiąc praktycznie niczym się nie różnił od września 2021 oraz 2020 roku. W tym przypadku mówimy o średniej – 210 ofertach zatrudnienia.

- Duża liczba osób, które zarejestrowały się we wrześniu wynikała m.in. z faktu, że w tej grupie znalazło się sporo absolwentów. Niemniej, w naszym przekonaniu tendencja wzrostowa będzie się utrzymywać w najbliższych miesiącach. Ona swój początek miała już w maju, ale teraz ewidentnie mówimy o większych liczbach – uważa dyrektor PUP.

Reklama
Seweryn JereczekSeweryn Jereczek

Chociaż ekonomiści mówią o tym, że mimo hamującej gospodarki, naszemu krajowi nie grozi twarda recesja, to nastroje wśród osób prowadzących działalność gospodarczą są coraz bardziej niepewne. Niektórzy nie ukrywają, że coraz częściej myślą o zwolnieniach wśród swoich pracowników.

- Prowadzę działalność gastronomiczną i jest coraz gorzej, co pewnie nie jest żadną nowością, bo wielu przedsiębiorców narzeka na ogólną sytuację. O ile jeszcze w połowie roku nie myślałem o tym, że mogę się rozstać z którymś z moich pracowników, to końcówka roku nie zapowiada się kolorowo. Zatrudniam 10 ludzi i wszystko wskazuje na to, że dwoma będę musiał się pożegnać. Klientów jest coraz mniej, koszty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej są coraz większe, więc nie mam wyboru – powiedział nam przedsiębiorca z Kościerzyny.

Reklama

Inni przedsiębiorcy nie ukrywają, że o ile przetrwają bez redukcji zatrudnienia do końca roku, to w przyszłym będą zmuszeni do trudnych decyzji.

- Proszę pana, działam w branży meblarskiej i na rynku jestem od wielu lat. Raz było lepiej, a raz gorzej, ale tak ciężkiej sytuacji nie pamiętam, a po nowym roku będzie jeszcze gorzej. Wszystko idzie w górę. Po pierwsze ceny energii, a jak wiadomo, używam sprzętu, który czerpie dość dużo energii elektrycznej. Po drugie, samorządy też podwyższają podatki, w tym podatek od działalności gospodarczej, co dotyka bezpośrednio mnie. Po trzecie, od nowego roku wzrasta płaca minimalna, której koszty muszą dźwigać przedsiębiorcy. W pandemii, najtrudniej miała branża turystyczna i gastronomiczna. Powiem szczerze, nie narzekałem, bo ludzie zmuszeni do pozostania w domach, robili remonty. Teraz przyszła pora na mnie. Społeczeństwo ma coraz mniej pieniędzy, a wydawać je będzie na rzeczy najpotrzebniejsze, a wiadomo meble nie są towarem pierwszej potrzeby. Gdzieś będę musiał szukać oszczędności i niestety pierwszym krokiem będzie redukcja załogi – stwierdził właściciel zakładu stolarskiego z powiatu kościerskiego.

Reklama

Opinie przedsiębiorców dotyczące przyszłego roku, potwierdza dyrektor Seweryn Jereczek.

- Z naszych obserwacji wynika, że przedsiębiorcy z naszego regionu, jak na razie, przyjmują postawę wyczekującą. Sytuacja może się zmienić w przyszłym roku. Zobaczymy jak realnie wzrośnie w ich przypadku cena energii, no i nie można zapominać o wzroście płacy minimalnej. Na razie nie otrzymujemy żadnych informacji na temat planowanych zwolnień grupowych – dodaje dyrektor Jereczek.
Seweryn JereczekSeweryn Jereczek

Liczba bezrobotnych w gminach powiatu kościerskiego przedstawia się następująco: miasto Kościerzyna – 584, gmina Kościerzyna – 431, Dziemiany – 92, Karsin – 135, Liniewo – 119, Lipusz – 96, Nowa Karczma – 175, Stara Kiszewa – 134.

Czy bezrobocie w powiecie kościerskim będzie rosnąć?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości