Kilkadziesiąt gatunków grzybów rosnących w kaszubskich lasach można było zobaczyć w czwartek i piątek w Muzeum Ziemi Kościerskiej w Kościerzynie. Wystawę obejrzały setki przedszkolaków i uczniów. Zainteresowanie wykazali także mieszkańcy, którzy chętnie oglądali okazy i pogłębiali swoją wiedzę.
Pracownicy kościerskiego sanepidu już od środowego poranka przemierzyli okoliczne lasy w poszukiwaniu okazów grzybów. Udało im się znaleźć kilkadziesiąt gatunków, które powędrowały do Muzeum Ziemi Kościerskiej w Kościerzynie. Tam, przez dwa dni odbywała się, organizowana już od wielu lat, coroczna wystawa grzybów.
- Celem wystawy jest przede wszystkim edukacja dzieci i młodzieży w zakresie ekologii i przyrody. Zwiedzający mogą poznać coraz to nowe grzyby występujące w naszych lasach, uczą się rozpoznawać które są jadalne a które nie jadalne. Wielu z tych, którzy odwiedzili ekspozycję dziwi się, że takie gatunki występują w naszych okolicznych lasach. - mówi Gabriela Tusk, z kościerskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Wśród "eksponatów" znalazły się zarówno grzyby jadalne, takie jak: borowiki, koźlaki, gąski czy kanie. Nie zabrakło także trujących okazów, między innymi: muchomor czerwony, jadowity, plamisty, cytrynowy i narcyzowy. Zabrakło jednak najpopularniejszego i najsilniej trującego muchomora sromotnikowego.
- Przez dwa dni próbowaliśmy znaleźć muchomora sromotnikowego, co roku był on na naszej wystawie, być może w tym roku jeszcze nie wystąpił - mówi Gabriela Tusk.
Nie zabrakło także i tych, które na co dzień są objęte ochroną, w tym roku były to: szmaciak gałęzisty (pot. kozia broda), sarniak dachówkowaty (pot. krowia munia) i kolczak obłączasty.
Po zakończeniu prezentacji, wszystkie grzyby zostały przewiezione z powrotem do lasów, z których zostały zebrane.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze