Coraz więcej mieszkańców miasta i powiatu jest zbulwersowanych sytuacją, jaka ma miejsce na parkingu przy cmentarzu w Kościerzynie, a chodzi o notoryczny brak miejsc. Władze miasta miały pomysł na rozwiązanie tego problemu, ale na jego wdrożenie nie zgodzili się radni.
Parking zlokalizowany przy cmentarzu w Kościerzynie od dłuższego czasu wzbudza wiele emocji wśród osób, które przyjeżdżają w to miejsce, by odwiedzić groby swoich najbliższych. Powód? Notoryczny brak miejsc, gdzie można byłoby zaparkować samochód. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że ta bulwersująca sytuacja nie dotyczy obecnego okresu związanego z dniem Wszystkich Świętych, ponieważ zaparkować auta nie można tam od wielu miesięcy.
Władze Kościerzyny miały pomysł, jak rozwiązać ten problem, ale jak się okazało, na jego realizację trzeba będzie poczekać. Nie wiadomo jednak, jak długo. Sprawa kontrowersji wokół parkingu w pobliżu cmentarza była elementem dyskusji, jaka towarzyszyła ostatniej sesji, podczas której radni zajmowali się projektem uchwały przygotowanej przez burmistrza Michała Majewskiego. Zakładała ona poszerzenie płatnej strefy parkowania o to właśnie miejsce. Na ten temat wypowiedział się między innymi Tomasz Smuczyński, komendant Straży Miejskiej w Kościerzynie.
- To jest problem, który jest sygnalizowany już od dłuższego czasu. Projekt uchwały zakłada poszerzenie strefy płatnego parkowania, która miałaby obejmować przedmiotowy parking, na którym praktycznie w ciągu dnia nie ma żadnej rotacji. To skutkuje tym, że nie ma tam miejsca do zaparkowania samochodów, którymi przyjeżdżają osoby w celu odwiedzenia grobów najbliższych. Dlatego też, aby zmienić tę sytuację, proponuje się, by parking został objęty strefą płatnego parkowania. Dodam, że projekt został zaakceptowany przez Starostwo Powiatowe w Kościerzynie - wyjaśnił komendant Straży Miejskiej.
Jak się okazało, zaproponowany pomysł nie spodobał się niektórym rajcom.
- Nie zgadzam się na takie rozwiązanie. Tam jest zakład pogrzebowy, dom opieki dla seniorów, a ludzie przyjeżdżają w to miejsce w zupełnie innym celu niż np. na targi do Lubania, gdzie można pobierać opłaty. Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że ludzie, którzy przyjeżdżają na pogrzeb, ustawiają się w kolejce przed parkomatem - powiedział radny Przemysław Brzeski.
W tym momencie głos postanowił zabrać burmistrz miasta Michał Majewski, który szczegółowo starał się uzasadnić zaproponowane rozwiązanie.
- Nie ukrywam, że sam zasugerowałem wprowadzenie takich zmian, co było efektem wielu rozmów z mieszkańcami, którzy od dłuższego czasu zwracają uwagę na tę kwestię. Codziennie rano jeżdżę tą drogą do pracy i widzę, że od wczesnych godzin rannych parking jest zajęty praktycznie w 100 procentach. Dokładnie wiem, że są to samochody pracowników tych podmiotów, które w tych okolicach prowadzą działalność, a tak nie powinno być. Parking ma przede wszystkim służyć ludziom, którzy mają zamiar odwiedzić groby swoich bliskich, a w obecnej sytuacji muszą szukać miejsc parkingowych po całym mieście. Dlatego zaproponowałem, by za pierwszą godzinę parkowania opłata wynosiła symboliczną złotówkę, bo wydaje mi się, że taki czas wystarczy, aby odwiedzić groby. Nie może być tak, że codziennie od godziny 7 do 16 parking jest zajęty przez przedsiębiorców lub pracowników, którzy dla nich pracują. To ma być miejsce, z którego będą korzystać mieszkańcy - argumentował burmistrz.
Na reakcję opozycji skupionej w Radzie Miasta nie trzeba było zbyt długo czekać. Swoje wątpliwości zaprezentował m.in. radny Kazimierz Stoltmann.
- Osobiście sobie nie wyobrażam, aby ludzie wybierający się na cmentarz, czy na pogrzeb, myśleli o uiszczeniu opłaty. A jeśli tego nie zrobią, to będziemy ich karać? Ponadto nie sądzę, aby takie rozwiązanie wymusiło rotację, a każdy przedsiębiorca musi mieć możliwość zaparkowania. Argumenty burmistrza mnie nie przekonują - stwierdził radny Stoltmann.
Burmistrz Michał Majewski wystąpienia radnego Kazimierza Stoltmanna nie pozostawił bez odpowiedzi.
- Zdaję sobie sprawę, że to może być trudne. Ale trzeba sobie zadać pytanie, co jest trudniejsze? Czy uiszczenie opłaty parkingowej czy szukanie miejsca parkingowego po całym mieście? Ponadto, chcę przypomnieć, że budujemy m.in. bezpłatny parking przy dworcu PKP na 260 miejsc, który wkrótce oddamy do użytku. Więc wydaje mi się, że przedsiębiorca czy też pracownik mógłby przyjechać na ten właśnie parking kilka czy kilkanaście minut wcześniej, a do swojego miejsca pracy udał się pieszo.
Zdanie burmistrza podzielił też radny Tomasz Dargacz, który podkreślił, że osobiście spotkał się z opiniami mieszkańców Kościerzyny, a także powiatu, którzy wielokrotnie zgłaszali mu w prywatnych rozmowach kwestię braku miejsc przy parkingu na cmentarzu.
- Ja chcę tylko dodać, że niektóre samochody stoją na tym parkingu nawet 10 godzin i z tym należy zrobić porządek. Pewnie nie ma w tym przypadku idealnego rozwiązania, które satysfakcjonowałoby wszystkich, jednak trzeba pamiętać o tym, że ta uchwała nie jest przeciw komuś, ale ma pomóc tysiącom mieszkańców, którzy szukają miejsca parkingowego - stwierdził radny Dargacz.
Na koniec dyskusji komendant Straży Miejskiej Tomasz Smuczyński podkreślił, że funkcjonariusze SM wielokrotnie interweniują w sprawie parkingu. Zaznaczył, że w tym miejscu dochodzi również do blokowania zaparkowanych samochodów przez inne pojazdy. Szczególnie dużo pracy strażnicy miejscy mają w dni targowe czyli we wtorki i piątki.
Jak się okazało, propozycja rozwiązania problemu parkingu poprzez włączenie go do płatnej strefy parkowania, nie zyskała akceptacji większości radnych. Za projektem uchwały zagłosowało jedynie 5 rajców, co oznacza, że sytuacja na parkingu przy cmentarzu w najbliższym czasie się nie poprawi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak tak dalej pójdzie, to w Kościerzynie nie będzie można wdychać smogu bez opłaty...
Dobre ! :)
Tu nie chodzi o parking tylko o pwiekszanie strfy płatnej bo to biznesik który do kasy miasta da 15 % a reszta dla kolesi. Zapatrzył się tzw. burmistrz na swojego idola z Gdyni.
Gada głupoty ,byle gadać . To jest problem Polski i Polaków
Jechałem przez Kościerzyne dawno kiedyś przez kilka minut całe miasto, teraz od Chojnic do tartaku 20 minut - zróbcie jeszcze więcej przejść dla pieszych najlepiej co 15 metrów
Od tego masz obwodnicę
A co ludzie maja fruwac bo przejsc nie bedzie?
Proponuję parkowac na placu firmy Tad-met . Wszyscy pracownicy pana Ostrowskiego parkują koło cmentarza to odwiedzający groby powinni stawać u niego na placu . Problem się rozwiąże
Brak miejsc , a jeszcze wynajmą parking handlarzom kwiatków łącznie ze stanowiskami dla niepełnosprawnych
Brak miejsc , a jeszcze wynajmą parking handlarzom kwiatków łącznie ze stanowiskami dla niepełnosprawnych
a jak się przedstawia sprawa darmowych miejsc reklamowych na parkingach przy ul. Wojska polskiego , lawety z reklamami na darmowych miejscach parkingowych za które ktoś czerpie odpowiednią kasę , od kilku lat wraki samochodów z reklamami typu skup samochodów , miejsca postojowe na parkingach to nie darmowe miejsca na na stawianie reklam
Jak tak dalej pójdzie, to w Kościerzynie nie będzie można wdychać smogu bez opłaty...
Dobre ! :)
Tu nie chodzi o parking tylko o pwiekszanie strfy płatnej bo to biznesik który do kasy miasta da 15 % a reszta dla kolesi. Zapatrzył się tzw. burmistrz na swojego idola z Gdyni.