Tegoroczny dzień patrona Szkoły Podstawowej w Kaliszu przejdzie do historii. W 76. rocznicę największej w II wojnie światowej operacji powietrznodesantowej sprzymierzonych – Market-Garden pod dowództwem gen. Stanisława Sosabowskiego na murach szkoły pojawił się mural uwieczniający tę bitwę i generała brygady. Inicjatorem i pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Wojtek Kiełpikowski.
Od 9 maja 1998 roku Szkoła Podstawowa w Kaliszu nosi imię generała brygady Stanisława Sosabowskiego, w którego brygadzie walczyło trzech mieszkańców Kalisza. Rokrocznie dyrekcja placówki najpierw w osobie Jolanty Czapiewskiej, a następnie przez wiele lat Piotra Laski dbała o godne obchody święta patrona szkoły. Kilka lat temu przedstawiciele szkoły na czele z dyrektorem Piotrem Laską wzięli udział w wyjeździe do Holandii, gdzie odwiedzili miejsca, w których walczył patron szkoły.
I jeśli ktoś do tej pory nadal nie wiedział o tym, że Szkoła Podstawowa w Kaliszu nosi imię generała Stanisława Sosabowskiego, to od 21 września br. na pewno będzie mu o tym przypominał mural uwieczniający największą w II wojnie światowej operację powietrznodesantową sprzymierzonych – Market-Garden pod dowództwem gen. Stanisława Sosabowskiego.
Uroczyste odsłonięcie muralu odbyło się w poniedziałek, w 76. rocznicę bitwy pod Arnhem. W uroczystości wzięła udział córka żołnierza walczącego w brygadzie generała Stanisława Sosabowskiego, jego wnuk i prawnuk oraz wójt gminy Dziemiany Leszek Pobłocki.
Inicjatywa powstania muralu zrodziła się stosunkowo niedawno, a wykonanie projektu zajęło tydzień.
- Przyszedł do mnie młody człowiek – Wojtek z pomysłem, aby na szkole namalować mural przedstawiający generała brygady Stanisława Sosabowskiego. Zgodziłem się. Myślałem jednak., że będzie to mały mural przedstawiający tylko generała Sosabowskiego, a projekt okazał się nie tylko potężnym, ale pięknym przedsięwzięciem. Bardzo się cieszę z realizacji tego projektu. Jestem pod wrażeniem tego muralu – podkreślał dyrektor Szkoły Podstawowej w Kaliszu Jarosław Ginter.
Inicjatorem i pomysłodawcą muralu jest Wojtek Kiełpikowski – z zawodu leśnik, prywatnie pasjonat militariów, wojska, a przede wszystkim wojsk powietrznodesantowych. Sam przeszedł przeszkolenie skoczka spadochronowego.
- Interesuję się tematyką wojsk powietrznodesantowych. Szkoła Podstawowa w Kaliszu nosi imię generała brygady Stanisława Sosabowskiego, gdyż właśnie z tego rejonu w tejże brygadzie służyło czterech lub pięciu żołnierzy. Wpadłem więc na pomysł, że fajnie byłoby uczcić 76. rocznicę bitwy pod Arnhem. Wymyśliłem mural. Dlaczego mural? Bo z zewnątrz nic nie mówi o tym, że patronem szkoły jest generał Sosabowski. A mural jest widoczny już z drogi. Podzieliłem się swoim pomysłem i zarażałem nim kolejne osoby i tak o to powstał mural – opowiada Wojtek Kiełpikowski.
- Spotkałem się z dyrektorem i rodzinami osób, które walczyły w tej brygadzie. A następnie przystąpiłem do zbiórki środków na realizację tego projektu. Projekt wsparli: Klub Strzelecko-Kolekcjonerski Skorpion, Lotniskio Korne „Rodzina Bierawskich”, Zakład Robót Ziemnych i Transportowych „Kazimierz Laska”, Firma Transportowa „Zygmunt Błaszkowski”, Market Budowlany „Kukliński” - Dziemiany, Stowarzyszenie Historyczno-Poszukiwawcze „Śladami Sophienwalde”, wójt gminy Dziemiany, Zajazd Borowa Ciotka, Jolanta i Waldemar Czapiewscy, Ewa i Piotr Szulta i inni – dodaje.
Wykonawcą projektu jest Paweł Bruski z Kościerzyny.
Przypomnijmy, że przed rokiem nieopodal miejsca zamieszkania Wojtka Kiełpikowskiego stanęła tajemnicza skrzynia, wewnątrz której znajdują się materiały o tematyce militarnej. Obok znak drogowy - w barwach umundurowania spadochroniarzy podczas operacji Market-Garden. Na jego szczycie miejsce znalazł spadochronowy kask, a przy nazwie ulicy generała brygady Stanisława Sosabowskiego widnieje odznaka spadochronowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coś pięknego! Jak widać graffiti nie musi być kojarzone tylko z aktem wandalizmu Ale też z takimi wspaniałymi inicjatywami. Brawo! :)
Proszę idzie zrobić coś pięknego i sensownego tylko trzeba chcieć ...a nie stawiać paskudztwa w środku miasta rodem z PRL.
Wojtek dziękujemy za super pomysł i świetną robotę! Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tak pięknego projektu.
good job :)
:) !!!
;) !!!
TOBIE OJCZYZNO
Super Wojtek! ;)
Super sprawa, szkoda że w Karsinie nikt na taki pomysł nie wpadnie...
Piękny mural. Warto pamiętać o bitwie pod Arnhem. Mam jednak nadzieję że emocje związane z tą świetną grafiką nie przysłonią entuzjastom faktu, że pod Arnhem zginęło wielu aliantów, w tym Polaków i Kaszubów a sam operacja była kompletną porażką.
Super pomysł,tylko pisząca poszła na skróty.Generał Sosabowski nie dowódcą operacji Market Garden.Ale jego słowa"o jeden most za daleko" stały się tytułem książki i filmu
Krzychu dzięki za pomoc
Cała przyjemność po mojej stronie!Tobie Ojczyzno!
Chodzą słuchy o konkursie związanym z tym muralem szczegóły niebawem;)
Coś pięknego! Jak widać graffiti nie musi być kojarzone tylko z aktem wandalizmu Ale też z takimi wspaniałymi inicjatywami. Brawo! :)
Proszę idzie zrobić coś pięknego i sensownego tylko trzeba chcieć ...a nie stawiać paskudztwa w środku miasta rodem z PRL.
Wojtek dziękujemy za super pomysł i świetną robotę! Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tak pięknego projektu.