Przemarsz z Czarownicą, konkurs na najpiękniejszy świętojański wianek, poszukiwanie kwiatu paproci, puszczanie wianków na wodę, rozpalenie ogniska na jeziorze, występy zespołu "Kaszuby" z Wiela i Karsina, Orkiestry Dętej z Osowa oraz zespołu "Dominanta", czy dyskoteka pod gołym niebem - tak w wielkim skrócie mieszkańcy Wiela obchodzili Noc Świętojańską.
Wspólne świętowanie Nocy Kupały w Wielu tradycyjnie rozpoczęto przemarszem z Czarownicą z Domu Kultury nad Jezioro Wielewskie. W tym roku wyjątkowo ocalono przed spaleniem czarodziejkę, a na wodzie zapłonęło ognisko. Tradycyjne ognisko rozpalono też na placu przy scenie, by chętni mogli nie tylko upiec sobie przy nim kiełbaskę, ale ogrzać się w tę chłodną noc.
Obchodom Nocy Świętojańskiej towarzyszył też konkurs na najpiękniejszy wianek oraz poszukiwanie kwiatu paproci. Na scenie z kolei prezentowały się zespoły "Kaszuby" z Wiela i Karsina, Orkiestry Dętej z Osowa oraz zespołu "Dominanta". Całość zwieńczyła dyskoteka pod gołym niebem.
Garstka ludzi. Kiedyś to były tłumy. Widać że ta impreza się kończy i trzeba wymyśleć nową formę tego święta. W Baku jeszcze mniej Żal ..