Reklama

Były starosta Wiesław B. i były skarbnik Jerzy G. z kolejnym wyrokiem

Karą grzywny zostali ukarani były starosta kościerski Wiesław B. i były skarbnik powiatu Jerzy G. Jest to kolejny już ich wyrok w związku z głośną sprawą wykorzystywania przez nich pracowników wykonujących remont budynku starostwa do prac na prywatnych posesjach. Tym razem Wiesław B. odpowiadał za między innymi za poświadczenie nieprawdy, posługiwanie się sfałszowaną dokumentacją, natomiast Jerzy G. za niedopełnienie obowiązków.

Przypomnijmy, że proces wobec czterech kościerskich urzędników tutejszego starostwa trwał kilka lat. Przedmiotem postępowania były wydarzenia, które miały miejsce w 2005 roku. Wówczas w budynku kościerskiego starostwa przeprowadzano remont. W pracach udział brali pracownicy interwencyjni, których wyznaczył kościerski urząd pracy. Nad całością prac prowadzonych w starostwie czuwał naczelnik wydziału organizacyjnego Jacek K. To on jako pierwszy miał wykorzystać do prywatnych celów "darmowe" usługi pracowników interwencyjnych, każąc im odnowić balkon w swoim domu w Liniewie.

Na remoncie w starostwie skorzystać miał także skarbnik tej instytucji - Jerzy G, w którego kuchni również miał być przeprowadzony "darmowy" remont. Wyremontowana miała również zostać siedziba Pomorskiego Związku Piłki Ręcznej, któremu w tym czasie prezesował Jerzy G. Materiały wykorzystywane przy powyższych remontach miały być kupowane na koszt starostwa.

Oskarżonym postawiono kilkadziesiąt zarzutów. Wśród nich znalazły się między innymi: wykorzystywanie pracowników interwencyjnych do prac na prywatnych posesjach, niedopełnianie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poświadczenie nieprawdy, składanie fałszywych zeznań, przekroczenie uprawnień, a także przywłaszczenie mienia.

Postępowanie przed sądem I instancji w tej sprawie toczyło się przez kilka lat. W tym czasie aż czterokrotnie zmieniał się sędzia orzekający. W marcu 2014 roku przed Sądem Rejonowym w Malborku byli starostwie usłyszeli wyrok skazujący. Odwołali się od niego. Sąd Okręgowy w Gdańsku ostatecznie jednak podtrzymał wyrok skazujący wobec czterech oskarżonych wymierzając im karę pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz orzekając wobec nich zakaz zajmowania stanowisk związanych z odpowiedzialnością materialną na okres roku, który biegnie od uprawomocnienia się wyroku.

Swoim orzeczeniem postanowił jednak, że Sąd Rejonowy w Malborku raz jeszcze rozpatrzy sprawę w części dotyczącej podżegania do poświadczenia nieprawdy przez innego urzędnika, dwukrotnego posługiwania się fałszywymi dokumentami oraz poświadczenia nieprawdy przez byłego starostę Wiesława B. odnośnie błędnych zapisów w dzienniku budowy odnoszących się do przebiegu i realizacji robót budowlanych przy budowie garażu i wiaty garażowej na posesji w Łubianie. Dodajmy, że za te czyny Wiesław B. pierwotnie został skazany przez malborski wymiar sprawiedliwości.

W przypadku Jerzego G. sąd miał jeszcze raz przyjrzeć się zarzutowi niedopełnienia przez niego obowiązku nadzoru nad prawidłowością prowadzenia ewidencji majątku nieruchomego starostwa oraz przeprowadzenia inwentaryzacji, podczas czego nie uwzględnił całego wyposażenia między innymi zajmowanego przez siebie gabinetu, co mogło powodować uszczerbek w finansach publicznych. W pierwszym postępowaniu były starosta został uniewinniony od tegoż zarzutu.

W toku przeprowadzonego ponownego postępowania sądowego obaj oskarżeni zostali uznanymi winnymi zarzucanych im czynów. Sąd wymierzył im karę grzywny w wysokości 4.000 zł wobec Wiesława B. oraz 1.600 zł wobec Jerzego G. oraz obciążył ich kosztami sądowymi.

Były starosta i ówczesny skarbnik odwołali się od wyroku do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Ten, pod koniec września, podtrzymał orzeczenie sądu w Malborku.

- Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Obciążył oskarżonych wydatkami w postępowaniu odwoławczym oraz wymierzono im opłaty: Wiesławowi B. 400 zł, Jerzemu G. 160 zł - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, sędzia Tomasz Adamski.

Wyrok jest prawomocny.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sołtys - niezalogowany 2016-10-31 11:44:46

    Ani mnie nie dotyczy ani mnie nie boli. Zapytałem z ciekawości czego dotyczą nowe wyroki. Czy to złe? Na portalu społecznościowym na to samo pytanie Pani Redaktor odpisała: Ania Lehmann Wyrok przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zapadł 28 września br., dla jasności uzupełniłam artykuł. Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam i stało się jasne. Gdyby tu też odpisała nie czepiałbyś się mojego wpisu bo by wszystko było jasne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ANDY - niezalogowany 2016-10-30 13:04:42

    Co Cie Sołtys tak zabolał ten artykuł, czyżby Ciebie dotyczył? Pewnie już sie cieszyłeś, że nikt tego nie upubliczni. Bardzo dobrze, że ludzie sie o tym dowiadują. Lepiej późno niż wcale. Zawsze jakaś tam satysfakcja jest, gdy skorumpowaną władzę w końcu dopadnie sprawiedliwość, chociaż mogłaby być surowsza. Za to Homosapiens odleciał na maxa robiąc z informacji "pomówienie" w dodatku strasząc panią Redaktor prokuraturą. Byłeś chociaż trzeźwy pisząc te bajki?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    HOMOSAPIENS - niezalogowany 2016-10-28 13:56:24

    Fakt , wyroki są za stare sprawy . Ciekawe na czyje polecenie ten artykuł ? Kto się znów boi Wiesława B. ??, że wyciąga trupy z szafy ? A tak poza tym , to brak tutaj dziennikarskiej rzetelności . Ja za takie pomówienia skierowałabym sprawę do prokuratury . Może wtedy Panie z tego portalu nauczą się pracować zgodnie z literą prawa i nie będą "puszczały" sponsorowanych artykułów przez obecną władzę samorządową w Kościerzynie .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości