Reklama

Była księgowa Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej z wyrokiem

Na karę grzywny w wysokości 4.000 zł kościerski sąd skazał Anitę Sz. - byłej księgowej Pracowniczej Kasy Zapomogowo - Pożyczkowej działającej przy Zakładzie Oświaty Gminy Kościerzyna. Podczas sprawowania przez nią pieczy nad finansami instytucji, z jej kasy miało zniknąć kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wyrok jest nieprawomocny.

Przed kościerskim sądem zapadł wyrok wobec Anity Sz., która odpowiadała za "bałagan w dokumentach" Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej działającej przy Zakładzie Oświaty Gminy Kościerzyna.

- Oskarżoną z art. 77 pkt 1 Ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz.U. Nr 121, poz. 591 ze zm.) w zw. z art. 33 § 1, § 3 kk skazano na karę grzywny w liczbie osiemdziesięciu stawek dziennych w wysokości po pięćdziesiąt złotych każda, została obciążona kosztami - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, sędzia Tomasz Adamski.

Przypomnijmy, że pod koniec marca 2014 roku do kościerskiej prokuratury trafiło zawiadomienie o defraudacji środków Pracowniczej Kasy Zapomogowo - Pożyczkowej działającej przy Zakładzie Oświaty Urzędu Gminy Kościerzyna. W okresie od 1996 roku do 31 grudnia 2012 roku z kasy tejże instytucji miało zniknąć około 82.000 zł. Przywłaszczenia środków miała dokonać była księgowa - Anita Sz., która w ostatnich latach piastowała też stanowisko głównej księgowej Zakładu Sportu, Kultury i Turystyki Gminy Kościerzyna.

Śledczy wszczęli dochodzenie w tej sprawie. Z uwagi jednak na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu, po dwóch miesiącach postępowanie zostało umorzone. Z decyzją prokuratury nie zgadzała się Pracownicza Kasa Zapomogowo - Pożyczkowa, z której to kasy zniknęły pieniądze. Przedstawiciele tejże instytucji, złożyli zażalenie na postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania do kościerskiego sądu.

Sąd nakazał prokuraturze dalsze prowadzenie sprawy. W efekcie policja, której, śledczy przekazali prowadzenie sprawy, postawiła zarzuty kilku osobom, w tym Ancie Sz., która była odpowiedzialna za prowadzenie księgowości. Prokurator ostatecznie jednak umorzył postępowanie.

Kościerski sąd rozpatrujący kolejne zażalenie, w listopadzie 2015 roku uchylił postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie w zakresie dotyczącym Anity Sz., zaś w pozostałej części utrzymał je w mocy. W konsekwencji w marcu 2016 roku wobec Anity Sz. do sądu trafił akt oskarżenia o czyn z art. 77 pkt. 1 ustawy o rachunkowości, który mówi, że za nieprowadzenie ksiąg rachunkowych, prowadzenie ich wbrew przepisom ustawy lub podawania w tych księgach nierzetelnych danych, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat dwóch.

Wyrok jest nieprawomocny. Obrońca Anity Sz. złożył wniosek o uzasadnienie wyroku.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ooool - niezalogowany 2017-06-02 22:58:58

    Oj Anitka Anitka. Wstyd!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zenek - niezalogowany 2017-06-02 20:31:03

    4000 za kilkadziesiąt tysięcy? Sąd daje sygnał: TO SIĘ OPŁACA!!! :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Państwo prawa i sprawiedliwośc - niezalogowany 2017-06-02 16:53:53

    Zniknęło około 82 tyś. złotych a wyrok to 4 tyś złotych grzywny...? Nic tylko kraść, i tak w ostatecznym rozrachunku opłaca się. Cyrk!!!!!! Więcej niezależności!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości