Rządowy projekt Umowy Partnerstwa między Polską a Unią Europejską na lata 2021–2027 zakłada, że województwo pomorskie otrzyma o 736 mln euro (3 mld zł) mniej na program regionalny. To prawie 40 proc. mniej niż w poprzedniej perspektywie. Jak grzmią pomorscy samorządowcy, taki podział środków wpłynie negatywnie na rozwój naszego województwa. Stąd też kolejny apel marszałka Mieczysława Struka do premiera Mateusza Morawieckiego o transparentny i sprawiedliwy podział środków unijnych.
Jak już pisaliśmy, trwają prace nad podziałem unijnych środków z rozdania 2021-2027. Pomorscy samorządowcy są zaniepokojeni nie tylko brakiem transparentności przy podziale funduszy, ale też znaczącym obniżeniem kwot, jakie miałyby trafić do poszczególnych województw. Głos w sprawie wielokrotnie zabierali pomorscy samorządowcy, podkreślając, że takie działania mogą poskutkować tym, że zabraknie środków na realizację kluczowych dla naszego regionu inwestycji.
Powstała też petycja, pod którą nadal może podpisać się każdy, kto również uważa, że rządowy projekt Umowy Partnerstwa między Polską a Unią Europejską na lata 2021–2027, który zakłada, że województwo pomorskie otrzyma o 736 mln euro (3 mld zł) mniej na program regionalny. jest niesprawiedliwy.
- Środki europejskie to główne źródło finasowania inwestycji rozwojowych w naszym województwie. Utrata prawie 40 proc. dotychczasowej puli środków utrudni, a wręcz może zahamować, działania rozwojowe. Ograniczy to na przykład inwestycje w rozwój komunikacji publicznej, infrastruktury transportowej oraz infrastruktury społecznej, tak istotnych z punktu widzenia potrzeb mieszkańców naszego województwa. Nie będzie możliwe utrzymanie dotychczasowego poziomu dofinansowania licznych inicjatyw społecznych, w tym podmiotów ekonomii społecznej, które świadczą usługi na rzecz osób wykluczonych. Dlatego, w trosce o rozwój i przyszłość naszego regionu, apelujemy do rządu o zwiększenie funduszy unijnych dla województwa pomorskiego, co najmniej o kwotę, o którą pomniejszone zostały środki planowane przez rząd na perspektywę 2021–2027 - apelują w petycji pomorscy samorządowcy. - podkreślają autorzy petycji.
Dotychczas internetową petycję podpisało ją 12,5 tysiąca Pomorzan.
Po raz kolejny z apelem o transparentny i sprawiedliwy podział środków unijnych do premiera Mateusza Morawieskiego zwrócił się marszałek Mieczysław Struk.
- Rządowy projekt Umowy Partnerstwa między Polską a Unią Europejską na lata 2021-2027 zakłada, że województwo pomorskie otrzyma o 736 mln euro (3 mld z1) mniej na program regionalny. To prawie 40 proc. mniej niż w poprzedniej perspektywie. Biorąc pod uwagę zaproponowany podział, województwo pomorskie jest jednym z tych, które dostaną najmniej funduszy. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Pomorza — tylko 482 euro, w porównaniu z 810 euro w latach 2014-2020. To prawie trzy razy mniej niż w innych województwach. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że taki podział środków wpłynie negatywnie na rozwój naszego województwa. Mniej pieniędzy oznacza mniej projektów realizowanych przez samorządy, organizacje pozarządowe czy przedsiębiorców. Będzie mniej pieniędzy na inwestycję, zdrowie, naukę czy infrastrukturę - podkreśla Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.
Reklama
- Dlatego Pomorzanie zgodnie apelują o zwiększenie środków. Apel w tej sprawie poparło już kilkadziesiąt pomorskich samorządów, organizacji zrzeszających samorządowców oraz 400 przedstawicieli pomorskich organizacji pozarządowych. Specjalne stanowisko w tej sprawie zajęli również członkowie Konwentu Powiatów Województwa Pomorskiego a także samorządowcy ze Stowarzyszenia Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot. Stanowisko skierowane do rządu w sprawie podziału funduszy unijnych wystosowali też pomorscy radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy proszą „przynajmniej o uwzględnienie przy rozdysponowaniu rezerwy, na projekty które będą wyrównywały szanse rozwojowe najbardziej wykluczonych obszarów wewnątrz województwa". W imieniu Pomorzan raz jeszcze apeluję o transparentny i sprawiedliwy podział środków w ramach Urno, Partnerstwa. Do apelu załączam treść petycji, którą podpisało jak dotąd 12,5 tys. mieszkańców naszego regionu - podsumowuje marszałek Struk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby nie wydawali na 500+ dla patusow i nieorbow to nie byłoby problemu z kasą na inwestycje
do Przemek ...żal dupę ściska Pajacu? najpierw poczytaj a potem komentuj bo widać że gówno wiesz na temat środków unijnych
do Przemek ....z tego co wiem to Patusy mówiono na twoją rodzinę i to nie bez powodu tak jest do dzisiaj!!!
A się dziwią? A kto zarabia na urzędników, policjantów, strażaków, medyków, wojskowych, nauczycieli i emerytów??? My zwykli przedsiębiorcy i ich pracownicy wykonując produkty i usługi w celu sprzedaży. To my zanosimy podatki z których opłacani są Ci wyżej. Płacą podatki ale środki są Państwowe. Bardzo dobrze niech urzędnicy od czują gdy na nic nie ma pieniędzy w końcu się poczują jak przedsiębiorcy obwarowani podatkami, zusami ,ochroną środowiska, PIP, PIH, BDO, Najdroższym prądem w UNI ,zamówieniami których w hotelach brak bo klientów brak a płacić trzeba !!!
Gdyby nie wydawali na 500+ dla patusow i nieorbow to nie byłoby problemu z kasą na inwestycje
do Przemek ...żal dupę ściska Pajacu? najpierw poczytaj a potem komentuj bo widać że gówno wiesz na temat środków unijnych
do Przemek ....z tego co wiem to Patusy mówiono na twoją rodzinę i to nie bez powodu tak jest do dzisiaj!!!