Kilka minut po godzinie 7 rano strażacy, policja i karetka pogotowia otrzymały zgłoszenie o wypadku BMW na drodze z Łubiana - Owśnice. Auto, którym podróżowały dwie osoby z nieznanych jeszcze na tę chwilę przyczyny dachowało. Prowadząca samochód kobieta trafiła do szpitala, ale siedzący obok pasażer, mimo reanimacji, zmarł.
Dokładne okoliczności tragedii bada policja oraz prokuratura. Ze wstępnych jeszcze ustaleń wynika, że 41-letnia kierująca na prostym odcinku drogi zahaczyła o pobocze i straciła panowanie nad prowadzonym pojazdem. Samochód dachował kilka razy, po czym uderzył w jedno z przydrożnych drzew.
Na miejscu wypadku wkrótce potem pojawiły się służby ratunkowe. 55-letni pasażer BMW został zakleszczony i aby wydostać go na zewnątrz, strażacy rozcięli karoserię. Jego stan był jednak krytyczny. Przeprowadzona akcja reanimacyjna nie przyniosła niestety skutku. Mężczyzna zmarł.
Bartek Gruba
Współpraca: Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
W końcu ten samochód dachował czy nie, bo pracownicy z Owśnic mówią ze żadnych dachowań nie było.