W czwartek w godzinach wieczornych policja zakończyła poszukiwania Artura Armatowskiego, który zaginął w poniedziałek. Na zwłoki 36-letniego mężczyzny natrafiono w okolicach jeziora Grabowskiego.
Służby prowadzące poszukiwania natrafiły w czwartek, w godzinach wieczornych na wędkę i część garderoby na tafli lodu na jeziorze Grabowskim. Jak się okazało pod przełamanym lodem odnaleziono także czapkę należącą do zaginionego.
Na miejsce wezwani zostali nurkowie, którzy pod wodą odnaleźli zwłoki mężczyzny, które odpowiadały rysopisowi zaginionego Artura Armatowskiego.
W akcji poszukiwania zaginionego udział brała policja oraz straż pożarna z JRG Kościerzyna, OSP Nowa Karczma oraz OSP Grabówek.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia bada kościerska prokuratura.
Komentarze