Śledczy ustalili już tożsamość mężczyzny, który w nocy z piątku na sobotę zginął pod kołami samochodu na trasie Wiele - Lubnia. Ofiara wypadku to 47-letni mieszkaniec gminy Karsin.
W piątek, 27 sierpnia po godzinie 23. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie został powiadomiony telefonicznie o wypadku na drodze powiatowej na trasie Wiele-Lubnia.
- W to miejsce dyżurny wysłał funkcjonariuszy, którzy po przybyciu zabezpieczyli miejsce wypadku i wstępnie ustalili przyczyny wypadku. 21-letnia kierująca samochodem marki VW Golf jadąc w kierunku Lubni, potrąciła leżącego na jezdni 47-letniego mężczyznę, mieszkańca powiatu kościerskiego, który mimo reanimacji zmarł. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora: przesłuchano świadków, wykonano oględziny oraz zdjęcia. Mundurowi sprawdzili trzeźwość kierującej – była trzeźwa - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Decyzją prokuratora ciało zabezpieczono w prosektorium. Trwa ustalanie przyczyn wypadku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bezdomny mieszkaniec gminy karsin .
Nie był bezdomnym, tylko normalnym facetem z wioski w okolicach Wiela. Pobłądził na grzybach i znalazł się w złym miejscu o złym czasie. Więc nie wprowadzaj innych w błąd.
Po godz 23 na grzybach? Zabłądził tak że położył się na ulicy?
Dobrze, że jesteś idealny, jeden do spółki z drugim. Zmarł człowiek, to on sam poniósł najwyższą cenę.
Ty nie rozumiesz że wyszedł rano na grzyby i się zgubil ? ??? . Z resztą jak byś miał taką chorobę jak on to też byś mógł położyć się gdziekolwiek. Tak ciężko jest to tobie zrozumieć, że ktoś się może w lesie zgubić ? Naucz się interpretować co czytasz,a potem się wypowiadaj .Człowiekowi nic życia i tak nie zwróci to nie ma co analizować. Dochodzenie zostaw policji taka mała rada ode mnie. Co byś mógł dla niego zrobić to ewentualnie się pomodlić jeśli oczywiście jesteś wierzącym.Tyle w temacie mam tobie to napisania.
czy policja sprawdziła, czy nie był wcześniej potrącony przez inny samochód, czy dziewczynie przyklepano łatkę? Może facet faktycznie pobłądził, szedł sobie poboczem i ktoś go zahaczył, a ona tylko dokończyła dzieło? Albo już może nawet przejechała nieboszczyka?
Zgadzam się ze Stefkiem. A jeżeli był chory to chyba nie powinien sam na grzyby wychodzić.
Bezdomny mieszkaniec gminy karsin .
Nie był bezdomnym, tylko normalnym facetem z wioski w okolicach Wiela. Pobłądził na grzybach i znalazł się w złym miejscu o złym czasie. Więc nie wprowadzaj innych w błąd.
Po godz 23 na grzybach? Zabłądził tak że położył się na ulicy?