Mają niesamowity zapał do pracy i są pełni energii. Na Warsztatach Terapii Zajęciowej w Kościerzynie uczą się samodzielności i przygotowują do przyszłej pracy. Czy powinno się ich określać mianem niepełnosprawnych? Nie, bo czują się w pełni sprawni i chcą być tak postrzegani.
Każdy z uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej ma orzeczenie o niepełnosprawności, ale każdy próbuje swoje wrodzone czy też nabyte schorzenia przezwyciężać. W miłej atmosferze, w budynku przy ulicy Słonecznej 1, dwudziestu podopiecznych realizuje program terapii poprzez pracę.
Przez siedem godzin dziennie sprzątają, gotują, tworzą małe dzieła sztuki, a także przedmioty codziennego użytku. Poprzez pracę w zespole uczą się odpowiedzialności, systematyczności oraz staranności. Chcą się usamodzielnić, przezwyciężyć strach, marzą o normalnej pracy i założeniu rodziny.
- To wszystko przyda się nam w przyszłości - mówi Bronek, jeden z uczestników WTZ w Kościerzynie. - Wiadomo, że większość z nas chce się usamodzielnić, znaleźć jakąś pracę, czy też założyć rodzinę.
Każdemu z uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej przydziela się inne zadanie, każdy odpowiedzialny jest inną rzecz. Pan Rafał przed Świętami Wielkiej Nocy doskonale sprawdza się w "nawijaniu" świątecznych baranków.
- To wcale nie jest trudne - przekonuje. - Wystarczy karton papieru, trochę wełny i dużo cierpliwości. Bardzo lubię to robić. Pomagam też w tworzeniu toreb, kartek świątecznych oraz dywanów.
Adam Ciepliński rozśmiesza kolegów i koleżanki. Za jedną ze swoich specjalności uważa mycie okien. Często też występuje w roli osobistego asystenta pani kierownik.
- Pan Adam ma niesamowitą pamięć do dat - mówi Karolina Mikołajewska - Zawsze przypomina mi o urodzinach podopiecznych naszej placówki. Pamięta wszystko doskonale bez kalendarza.
Paweł na Warsztaty Terapii Zajęciowej uczęszcza od 7 miesięcy. Przez większość czasu zajmuje się wikliną papierową, z której powstają ekologiczne kosze na śmieci.
- To bardzo czasochłonne zajęcie - przyznaje. - Nasze ekologiczne kosze wykonujemy ze starych gazet. Świetnie sprawdza się w tym wypadku Gazeta Wyborcza.
Wszyscy uczestnicy warsztatów zachwalają atmosferę, jaka panuje podczas zajęć. Choć mają ręce pełne roboty, to znajdują czas na żarty, szczere rozmowy i ciepłe słowa, które kierują głównie do swoich terapeutów.
Każdy, kto chciałby wspomóc działanie Warsztatów Terapii Zajęciowej w Kościerzynie, do końca kwietnia może przekazać Fundacji "Sprawni Inaczej" 1 proc. swojego podatku. Wystarczy, że w odpowiedniej rubryce zeznania wpisze nr KRS 0000077718. Wszyscy chętni pieniądze mogą też przesyłać bezpośrednio na numer konta fundacji 39 1020 1879 0000 0102 0009 1926.
Komentarze