Aż dwóch amatorów jazdy pod wpływem alkoholu zatrzymali w piątkowy poranek w Wielkim Klinczu kościerscy policjanci. Zarówno 61-latkowi kierującemu microcarem, jak i 32-letniemu kierowcy hyundaia zatrzymano prawo jazdy.
Do obu zatrzymań doszło w piątkowy poranek na terenie Wielkiego Klincza, gdzie kościerscy kryminalni wykonywali czynności sprawdzające zagrożeń zgłoszonych za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Jak informuje rzecznik kościerskiej policji, asp. Piotr Kwidziński około godziny 7. policjanci zatrzymali do kontroli pojazd microcar, za kierownicą którego siedział 61-letni mężczyzna. Funkcjonariusze poddali go badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wydmuchał ponad 0,5 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy kategorii T.
Dwie godziny później w ręce policjantów wpadł 32-letni kierujący hyundaiem. Mężczyzna wydmuchał ponad promil alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.
Policjanci po raz kolejny przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne, a mianowicie kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Funkcjonariusze apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Dobrze że nie po 2 promile.i jeden i drugi fakt nie jest prawdziwy.
Pijaków za kółkiem powinno się zamykać...
Prawidlowo