W zamkniętych samochodach temperatura szybko wzrasta do 50 stopni, a ilość tlenu gwałtownie maleje. Wystarczy zaledwie kilka minut, by pozostawione w takim pojeździe dziecko omdlało, a w konsekwencji nawet umarło. Dlatego nie bądźmy obojętni i reagujmy!
Śmiertelny przypadek dziecka pozostawionego w samochodzie w upalny dzień wstrząsnął całą Polską. Tragedia jednak najwyraźniej nie dała do myślenia innym rodzicom, którzy mimo poznanych konsekwencji takiego zachowania, nadal pozostawiali swoje pociechy w szczelnie zamkniętych pojazdach.
Zaledwie dzień po dramacie w Rybniku, odnotowano kolejne zdarzenia związane z pozostawieniem dzieci w pojazdach. W tych przypadkach ktoś zareagował na czas, a przecież wystarczy tylko kilkanaście minut, by doszło do nieszczęścia.
Dlatego też służby ratunkowe apelują, by nie pozostawiać dzieci w zamkniętych pojazdach. Jeśli już jednak tak się stanie przez nieodpowiedzialność rodziców, należy reagować. Widzisz dziecko pozostawione w samochodzie, natychmiast działaj!
- W takim przypadku niezwłocznie należy powiadomić służby ratunkowe i działać. Osoba, która zauważy dziecko pozostawione w nagrzanym pojeździe, nie powinna bać się wybić szyby. Należy bowiem zrobić wszystko, by jak najszybciej uwolnić dziecko z samochodu, co uratuje mu życie - podkreśla rzecznik kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, nieodpowiedzialna osoba, która pozostawiła dziecko w pojeździe, zostanie ukarana.
Zaznaczmy, że w zamkniętym pojeździe temperatura szybko wzrasta do 50 stopni, a ilość tlenu gwałtownie maleje. Przy osiągnięciu przez dziecko temperatury 41,5 stopnia, następuje śmierć.
Szokującą kampanię społeczną "One Decision" w tym temacie przygotowała amerykańska agencja Redcastle Productions. Zapraszamy do obejrzenia poniżej zamieszczonego filmu.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze