Tomasz Smuczyńki, po 18 latach rozstaje się z funkcją komendanta Straży Miejskiej w Kościerzynie. Taką decyzję podjął burmistrz Kościerzyny Dawid Jereczek. Nie oznacza to jednak, że komendant stracił pracę.
Dla wielu mieszkańców Kościerzyny ta decyzja z pewnością jest dość dużym zaskoczeniem. Tym bardziej, że Tomasz Smuczyński pełnił funkcję komendanta w czasach, gdy miastem rządzili różni burmistrzowie. Teraz jego sytuacja się zmieniła, ponieważ żegna się ze stanowiskiem. Jednak nie zostanie bez pracy. O powodach takiej decyzji poinformował nas Dawid Jereczek, burmistrz Kościerzyny.
- Chciałbym podkreślić, że to nie jest odwołanie ze stanowiska lecz przesunięcie na inne. To wszystko odbywa się w strukturach Urzędu Miasta, ponieważ Straż Miejska nie jest odrębną jednostką. Do wspomnianego przesunięcia doszło na podstawie porozumienia stron. Ze względu na coraz większą ilość zadań związanych z obroną cywilną, zadecydowaliśmy, że tą tematyką powinna się zajmować jedna osoba. Dlatego też pan Tomasz Smuczyński będzie pełnił funkcję starszego inspektora od zarządzania kryzysowego oraz obronności – powiedział nam Dawid Jereczek, burmistrz Kościerzyny.Reklama
Jednocześnie dodał, że ma inną wizję związaną z funkcjonowaniem kościerskiej Straży Miejskiej. Zapowiedział również, że nowy szef tej instytucji zostanie powołany w drodze konkursu. A ten zostanie ogłoszony najprawdopodobniej jeszcze w przyszłym tygodniu.
- Dziękuję wszystkim, z którymi miałem przyjemność współpracować jako komendant. Liczę na dalszą współpracę przy realizacji nowych zadań - powiedział nam Tomasz Smuczyński.
Dodajmy, że Tomasz Smuczyński szefem Straży Miejskiej został w 2007 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze