Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
co do wypadku koło Lipusza.Pan Janusz Matrejek z kościerskiej policji to niezły kłamca ,skoro zaprzecza,że do takiej sytuacji w ogóle doszło.Sprawcą wypadku był syn policjanta-oficera dyżurnego a wyjek szefem drogówki.To pewne że wypadku nie było,który był.Szary człowiek ,gdy jedźie 20 za szybko od razu bez gadania dostanie mandat,a tu nic nie było.Trzeba tą sytuację wyjaśnić.
co do wypadku koło Lipusza.Pan Janusz Matrejek z kościerskiej policji to niezły kłamca ,skoro zaprzecza,że do takiej sytuacji w ogóle doszło.Sprawcą wypadku był syn policjanta-oficera dyżurnego a wyjek szefem drogówki.To pewne że wypadku nie było,który był.Szary człowiek ,gdy jedźie 20 za szybko od razu bez gadania dostanie mandat,a tu nic nie było.Trzeba tą sytuację wyjaśnić.