Miłośnicy historii i aktywnego wypoczynku spotkali się na wyjątkowym rajdzie rowerowym Szlakiem Tajemniczego Pogranicza. Wydarzenie, które połączyło rekreację z poznawaniem lokalnego dziedzictwa, przyciągnęło wielu uczestników spragnionych zarówno ruchu, jak i ciekawych opowieści.
Rajd rowerowy Szlakiem Tajemniczego Pogranicza już za nami. Uroczystego otwarcia dokonał Piotr Laska, wójt gminy Dziemiany. Trasa licząca około 20 kilometrów prowadziła przez miejsca o szczególnym znaczeniu historycznym – od dawnych koszar SS, przez miejsca pamięci, aż po punkty związane z bogatą historią regionu.
Nieocenioną rolę odegrali przewodnicy – Monika Daniels-Lipińska oraz Wiktor Schroeder – którzy przy każdym przystanku dzielili się mniej znanymi, a niezwykle fascynującymi historiami, przybliżając uczestnikom tajemnice pogranicza.
Po intensywnej trasie przyszedł czas na odpoczynek. Organizatorzy zadbali o przyjazną atmosferę – na uczestników czekały słodkości oraz kawa i herbata, co pozwoliło na chwilę relaksu i integracji.
Ważnym punktem wydarzenia była premiera przewodnika „Szlakiem Tajemniczego Pogranicza”.
– Podczas rajdu odbyła się premiera przewodnika „Szlakiem Tajemniczego Pogranicza”! Od czerwca będzie on dostępny w Gminnym Centrum Informacji Turystycznej, które już działa codziennie w godzinach 10:00-14:00, aż do września. Dodam, że wędrówka tą trasą to okazja do poznania zabytkowych obiektów, miejsc związanych z interesującymi ludźmi, tutejszą kulturą i tradycją – informuje Piotr Laska.Reklama
Dodajmy, że w planowanej publikacji znajdziemy wiele ciekawych informacji m.in. na temat takich miejscowości jak Dywan Dolny, Dywan Wybudowanie, a także historii związanych z dawnych poligonem wojskowym oraz obozem pracy. Przewodnik przybliża również postacie takie jak Karol Senger, czy Józef Gierszewski.
Rajd był częścią szerszego programu atrakcji przygotowanych na długi weekend w Dziemianach.
W jego ramach odbyły się również warsztaty, podczas których uczestnicy mogli spróbować swoich sił w wyrobach z gliny oraz wspólnym pieczeniu w tradycyjnym piecu chlebowym.
Wydarzenie pokazało, że lokalna historia może być nie tylko pouczająca, ale także inspirująca i angażująca dla mieszkańców oraz turystów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze