Nawet niesprzyjająca pogoda nie była w stanie przeszkodzić w upamiętnieniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wydarzenie, które wpisało się już w lokalny kalendarz wakacyjnych atrakcji, przyciągnęło mieszkańców i turystów, którzy w ciszy i z uznaniem obserwowali inscenizację historyczną zorganizowaną na kościerskim Rynku.
82 lata temu, 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17, rozpoczęło się Powstanie Warszawskie – największy zbrojny zryw przeciwko okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej.
W Kościerzynie, jak co roku, mieszkańcy uczcili pamięć bohaterów, którzy oddali życie za wolność ojczyzny. Nie przeszkodziła w tym nawet deszczowa pogoda.
- W ten sposób chcemy uczcić pamięć bohaterów, którzy chwycili za broń, a wszystko po to, by wywalczyć niepodległość. Tym samym wpisali się w naszą narodową tradycję powstańczą, począwszy od czasów napoleońskich poprzez powstanie listopadowe i styczniowe, a skończywszy na odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Aura spowodowała, że inscenizacja stanęła pod dużym znakiem zapytania, ale harcerze bardzo chcieli, by się odbyła, mimo trudnych warunków pogodowych – powiedział nam Piotr Kwidziński, pomysłodawca i organizator wydarzenia.Reklama
- Szczerze przyznam, że jestem zaskoczona, że w takim miasteczku jak Kościerzyna, organizowana jest tak wspaniała rzecz. To bardzo dobrze, że są ludzie, którzy w ten sposób chcą przybliżyć niezwykle ważny moment naszej historii. Wzruszające było to, gdy zobaczyłam dzieci uczestniczące w tej inscenizacji, z polskimi brawami na ramieniu. To było bardzo przejmujące – powiedziała pani Maria, turystka z centralnej Polski.
I właśnie zaangażowanie młodych ludzi było jednym z najbardziej poruszających aspektów całego wydarzenia. Ich pasja i zaangażowanie pokazały, że historia nie musi być nudna – może żyć, przemawiać i uczyć.
Modlitwę w intencji uczestników powstania odmówił ks. Antoni Bączkowski, proboszcz parafii Św. Trójce w Kościerzynie.
- Jesteśmy tutaj razem w solidarności serc, by zaświadczyć o tym, co było ważne wtedy. Warto pamiętać, że ich męczeńska śmierć, cierpienie, trud i łzy miały sens. Możemy stanąć dzisiaj jako mieszkańcy wolnej Polski, jako ludzie chcący okazać wdzięczność. Wielu z nas doświadcza trudów, ale ich doświadczenie było heroizmem. Oni poświęcili życie w imię takich wartości jak Bóg, honor, ojczyzna – podkreślił duchowny.Reklama
Warto dodać, że w organizację tego wydarzenia zaangażowali się harcerze z kościerskiego hufca ZHP, harcerze ZHR. W kościerskiej rocznicy wybuchu powstania wzięli również udział harcerze z warszawskiego Żoliborza.
Powstanie Warszawskie trwało 63 dni. W jego trakcie zginęło około 16 tysięcy żołnierzy i od 150 do 200 tysięcy cywilów. Kościerzyna, poprzez takie inicjatywy, udowadnia, że nawet w niewielkich miejscowościach można w godny sposób oddać hołd bohaterom historii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powstanie było nieprzygotowane, brakowało broni, Zginęło 200 tys ludzi, Ciszej nad tą katastrofą .Nie gloryfikować klęski. Pozostaje jedynie modlić się za poległych i roztrzelanych.
To była impreza polityczna,czy historyczna.Doprawdy nie pojmuję, jak można celebrować totalną klęskę. Gwałty, mordy, śmierć około 150-200 tysięcy ludzi. Totalne zniszczenie wspaniałego miasta.
Powstanie było nieprzygotowane, brakowało broni, Zginęło 200 tys ludzi, Ciszej nad tą katastrofą .Nie gloryfikować klęski. Pozostaje jedynie modlić się za poległych i roztrzelanych.
To była impreza polityczna,czy historyczna.Doprawdy nie pojmuję, jak można celebrować totalną klęskę. Gwałty, mordy, śmierć około 150-200 tysięcy ludzi. Totalne zniszczenie wspaniałego miasta.