Ponad 400 osób wzięło udział w wyjątkowym wydarzeniu łączącym historię, rekreację i lokalną wspólnotę. Piknik Rodzinny połączony z obchodami 81. rocznicy Bitwy pod Łubianą stał się okazją do oddania hołdu bohaterom, którzy 81 lat temu stanęli do walki w obronie Ojczyzny, a także do wspólnego, aktywnego spędzenia czasu.
Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Następnie, przy obelisku upamiętniającym historyczny bój, odbył się apel poległych przygotowany przez harcerzy z Łubiany oraz partyzantów Gryfa Pomorskiego z grupy rekonstrukcyjnej z Męcikału.
Po części oficjalnej, uczestnicy mieli okazję wziąć udział w rajdzie pieszym i rowerowym, którego malownicza trasa wiodła przez Kościerzynę, Wieprznicę, Owśnicę i Korne, by powrócić do Łubiany.
Centrum wydarzeń festynowych ulokowane było przy ul. Osiedlowej, gdzie dzień rozpoczął się symbolicznym biegiem „Żołnierzy Wyklętych” na dystansie 1963 metrów. Następnie odbyły się liczne konkursy, zabawy dla najmłodszych – w tym popularny rzut jajkiem na odległość – oraz konkursy plastyczne. Wielką atrakcją była inscenizacja historyczna „Bój pod Łubianą”, w której wykorzystano efekty pirotechniczne, co nadało wydarzeniu wyjątkowego realizmu i emocjonalnego ładunku. W inscenizacji udział wzięli rekonstruktorzy, którzy z pasją i zaangażowaniem odtworzyli wydarzenia sprzed ponad ośmiu dekad.
- Organizując to wydarzenie chcieliśmy upamiętnić, a także oddać cześć bohaterom, którzy zginęli 81 lat temu. Była to również żywa lekcja historii, dzięki której uczestnicy mogli się trochę przenieść w czasie. Ponadto, była to również okazja do spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu, w rodzinnym gronie oraz do integracji. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wsparli, a także pomagali przy organizacji tej imprezy - podkreślił Piotr Kwidziński, jeden z organizatorów wydarzenia.
Wyjątkowym momentem był także przelot samolotu z pobliskiego lotniska w Kornem, który efektownie uzupełnił widowisko, a także przyciągnął uwagę najmłodszych.
Nie zabrakło również lokalnych akcentów. Stoisko Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, oddział Łubiana, prezentowało materiały regionalne i działalność kulturalną. Koło Gospodyń Wiejskich „Porcelanki” częstowało uczestników domowymi przysmakami i zaprezentowało swój repertuar artystyczny, wprowadzając elementy tradycji i lokalnego folkloru.
Wielkim finałem wydarzenia był pokaz tresury psa służbowego w wykonaniu Tomasza Paszylka. Szczególnie dzieci z zachwytem obserwowały umiejętności czworonoga, a pokaz zakończył dzień pełen emocji i wspólnych wrażeń.
Piknik w Łubianie pokazał, że pamięć historyczna może iść w parze z integracją i wspólną zabawą. Był to dzień, który na długo pozostanie w pamięci uczestników – zarówno starszych, jak i najmłodszych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze