Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku toczy się postępowanie przeciwko mieszkance powiatu kościerskiego, która oskarżona jest o uduszenie swojego 45-letniego konkubenta. Kobieta nie przyznaje się do winy.
Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło w kwietniu, kiedy to w miejscowości Milonki (gm. Liniewo) policjanci znaleźli zwłoki 45-letniego mężczyzny. Jeszcze tego samego dnia zatrzymana została jego o pięć lat starsza konkubina, która podejrzana była o zabójstwo. Jak potwierdziła sekcja zwłok - mężczyzna został uduszony.
Podejrzana poddana została także obserwacji psychiatrycznej, której wyniki potwierdziły, że w chwili zdarzenia była ona poczytalna.
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku trwa proces w tej sprawie.
- Podczas ostatniej rozprawy przesłuchani zostali wszyscy świadkowie, na kolejnej rozprawie w lutym najprawdopodobniej zeznawać będą biegli. Oskarżona złożyła obszerne wyjaśnienia. Jej linia obrony wskazuje na to, że traktuje ona zaistniałe zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek i tym samym nie przyznaje się do popełnienia czynu - mówi Mariusz Duszyński, zastępca Prokuratora Rejonowego w Kościerzynie.
JM
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze