60-letni mężczyzna został zatrzymany w związku z tragicznym wypadkiem, do którego doszło na drodze wojewódzkiej 214 w Starej Kiszewie. Zdaniem policji nie udzielił on pomocy kierowcy, który zginął w tym wypadku.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie oraz przedstawiciele zarządcy drogi spotkali się w Starej Kiszewie na drodze wojewódzkiej nr 214, gdzie kilka dni temu doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego.
Przypomnijmy, że policjanci wstępnie ustalili, że 18-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, kierujący volkswagenem polo, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, a w konsekwencji uderzył w drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń młody mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
- Głównym celem spotkania było sprawdzenie poprawności infrastruktury drogowej w miejscu zdarzenia. Podczas wizji lokalnej sporządzono wnioski, które zostaną przekazane do zarządcy drogi. W toku prowadzonych czynności policjanci przesłuchali świadków zdarzenia, zabezpieczyli nagrania z monitoringu oraz sporządzili dokumentację fotograficzną. Przeprowadzono również oględziny miejsca wypadku z udziałem biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych – mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie.
Na podstawie zabezpieczonych śladów oraz materiałów wideo ustalono, że kilka sekund po uderzeniu volkswagena w drzewo, w uszkodzony pojazd wjechał samochód marki ford transit. Jak podkreśla rzecznik kościerskiej policji, kierujący tym pojazdem wysiadł z auta, jednak nie udzielił pomocy poszkodowanemu i odjechał z miejsca zdarzenia.
Kierującym okazał się być 60-letni mężczyzna, który odpowiadał rysopisowi. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu oraz innych substancji zabronionych.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 60-latkowi zarzutu nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak zaznacza rzecznik, sprawa jest rozwojowa i pozostaje przedmiotem dalszych analiz prowadzonych przez policjantów.
Policjanci przypominają, że każdy uczestnik lub świadek wypadku drogowego ma obowiązek udzielenia pomocy osobom poszkodowanym. W takiej sytuacji należy przede wszystkim:
· zatrzymać pojazd i zabezpieczyć miejsce zdarzenia, włączając światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy,
· sprawdzić stan osób poszkodowanych, zachowując przy tym troskę o własne bezpieczeństwo,
· niezwłocznie wezwać służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112,
· udzielić pierwszej pomocy w miarę swoich możliwości do czasu przyjazdu służb ratunkowych,
· pozostać na miejscu zdarzenia i współpracować z przybyłymi służbami.
Nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu jest przestępstwem i może skutkować odpowiedzialnością karną. Ponadto szybka reakcja świadków zdarzenia bardzo często decyduje o życiu i zdrowiu poszkodowanych osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze