Potrawy z drobiu i podrobów były motywem przewodnim tegorocznej edycji Festiwalu Kiszewskie Smaki. Już po raz siódmy, po dwuletniej przerwie, mieszkańców i turystów zaproszono na najsmaczniejszą imprezę w regionie, pełną profesjonalnych pokazów kulinarnych, smakowitych dań i innych atrakcji. Uczestnicy skosztować mogli m.in. rosołu, tradycyjnej potrawki z kurczaka, czerninę, pasztetu drobiowego, ragout z wątróbki i wiele innych dań. . Nie zabrakło też takich atrakcji jak występy artystyczne, konkursy i koncerty.
W sobotnie popołudnie po dwuletniej pandemicznej przerwie na stadion w Starej Kiszewie zawitali amatorzy pysznej kuchni i dobrej zabawy. Festiwal Kiszewskie Smaki odbył się tam już po raz siódmy. Impreza upłynęła pod znakiem profesjonalnych pokazów kulinarnych i prezentacji sztuki carvingu. Na tegorocznej imprezie królowały potrawy z drobiu i podrobów. Uczestnicy mogli spróbować między innymi rosołu, tradycyjnej potrawki z kurczaka, czerninę, pasztetu drobiowego, ragout z wątróbki i wiele innych dań.
Chętni na stoiskach gastronomicznych mogli skosztować takich specjałów jak wiejskie jadło, placki ziemniaczane, herbata z lipy, pierogi, barszcz i certyfikowana truskawka kaszubska. Nie zabrakło też stosik z rękodziełem i pracami artystów ludowych. Sporo atrakcji czekało też na najmłodszych. Dzieci skorzystać mogły z bezpłatnej strefy zabaw dla - dmuchańców, kul wodnych czy malowania twarzy.
Imprezie towarzyszyły liczne koncerty i występy. Na scenie zagościł między innymi Andrzej Rybiński z zespołem oraz discopolowy Long & Junior. Imprezę zwieńczyła z kolei zabawa taneczna z zespołem Hula-Gula Band.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze