Elektrociepłownia w Kościerzynie stała się faktem. Od kilkunastu dni mieszkańcy miasta mogą korzystać z ciepła wytwarzanego przez kogeneratory gazowe. Dzięki takiemu systemowi miejska ciepłownia będzie wytwarzać również energię elektryczną, co miejskiej spółce MPI KOS-EKO przyniesie spore oszczędności. Ponadto, zwiększy się zdecydowanie bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców, którzy korzystają z miejskiego systemu ciepłowniczego.
To przełomowe wydarzenie w historii Kościerzyny, z którego korzyści odniosą również mieszkańcy, którzy korzystają z ciepła wytwarzanego przez Miejskie Przedsiębiorstwo Infrastruktury KOS-EKO.
W efekcie zrealizowanej inwestycji, miejska kotłownia stała się ona elektrociepłownią.
Przypomnijmy, że zostały w niej zainstalowane kogeneratory gazowe, dzięki którym wytwarzane jest nie tylko ciepło, ale również i prąd. W obliczu kryzysu energetycznego, jaki miał miejsce w roku 2022, to przedsięwzięcie można niewątpliwie nazwać historycznym, ponieważ w zdecydowany sposób poprawi bezpieczeństwo mieszkańców Kościerzyny, którzy korzystają z miejskiego systemu ciepłowniczego.
Zastosowanie nowoczesnego systemu w kościerskiej ciepłowni było jednocześnie dostosowaniem do wymogów ekologicznych Unii Europejskiej.
- Od zawsze szukaliśmy rozwiązań, które pomogą nam dostosować naszą energetykę do aktualnych, wyśrubowanych wymogów. Postanowiliśmy zastosować dywersyfikację źródeł ogrzewania, ponieważ nie odchodzimy całkowicie od węgla, ale go ograniczamy. Natomiast dzięki kogeneratorom zmniejszy się jego zużycie, a ciepło będzie produkowane z gazu – informuje Robert Fennig, prezes MPI KOS-EKO.Reklama
Przypomnijmy, że instalacja kogeneratorów rozpoczęła się w połowie minionego roku. Z kolei na przełomie 2023 i 2024 rozpoczął się rozruch techniczny zamontowanych urządzeń, co było procedurą dość skomplikowaną. Wynikało to z faktu, że miejska spółka musiała „przeprawić” się przez poważną procedurę administracyjno-techniczną. Składały się na nią różnego rodzaju uzgodnienia z zewnętrznymi instytucjami, które decydowały m.in. o uzyskaniu przez miejską spółkę koncesji. Cała procedura nie była zależna od KOS-EKO. Zakończyła się ona jednak pomyślnie, w efekcie czego, od kilkunastu dni w Kościerzynie działa elektrociepłownia.
Warto też wspomnieć, że zainstalowanie kogeneratorów w miejskiej ciepłowni przyniesie nie tylko korzyści ekologiczne w postaci ograniczenia emisji CO2 do powietrza. Nowy system oznacza jednocześnie realne oszczędności dla spółki, a także możliwość zwiększenia przychodów.
- Z kogeneratorów będziemy wytwarzać 25 procent ciepła. Jednak w przypadku wytwarzania energii elektrycznej, wskaźnik ten jest zdecydowanie wyższy. Nasze obecne zapotrzebowanie na energię wynosi obecnie 3 gigawatogodziny, a dzięki nowym rozwiązaniom będziemy mogli produkować aż 19 GWh, co oznacza wzrost o 550 procent. Wytworzoną energię będziemy mogli sprzedawać, co oznacza możliwość zwiększenia naszych przychodów – podsumowuje prezes Fennig.
Dodajmy na koniec, że instalacja kogeneratorów pochłonęła ponad 11 mln zł. Z tej kwoty 4,5 mln zł stanowiła rządowa dotacja. Spółka zaciągnęła również pożyczkę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu „Ciepłownictwo Powiatowe”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pytam się ile taniej dzięki temu będzie kosztować Ciepło i prąd ?
Pytam się ile taniej dzięki temu będzie kosztować Ciepło i prąd ?