Reklama

Szarlota. Zjeżdżali na "byle czym" i świetnie się bawili

"Agregat Elektro Masarz", "Autobus Jelcz" i "Szalet Obwoźny" - to nazwy zespołów, które zdobyły największe uznanie jury II Zjazdu Na Byle Czym, który odbył się w niedzielę w Amok Parku w Szarlocie. W imprezie udział wzięło 11 teamów, które zaprezentowały publiczności bardzo ciekawe widowisko.

Impreza pod nazwą "Zjazd na byle czym" odbyła się w Szarlocie już po raz drugi. W tej edycji zdecydowało się wystartować 11 ekip. Ich fantazja była ogromna. Na starcie stanęli, między innymi: bolid formuły 1, pojazd o nazwie "Turbo Roboty", który przypominał walec drogowy, autobus, czy obwoźny szalet. Nie zabrakło także ekipy prehistorycznych "Flinstonów".

Zadaniem każdego z uczestników było zjechanie z góry i zaprezentowanie ułożonej przez siebie choreografii.

- Zawodnicy oceniani byli w trzech kategoriach: styl przejazdu, pomysłowość konstrukcji i choreografia. Dodatkowo, także publiczność wybrała swojego faworytów. W jury zasiedli zarówno członkowie Kaszubskiego Klubu Przełajowego jak i dwie osoby z publiczności, którzy oceniali występy w skali od 1-10. Pomysłowość zawodników jest zadziwiająca - mówił Robert Świderski.

Uczestnikom rzeczywiście nie brakowało fantazji. I choć nie brakowało nieplanowanych zwrotów akcji, to zarówno publiczność jak i startujący bawili się świetnie.

Ostatecznie najlepszą drużyną, która zebrała najwyższe noty za styl przejazdu zostali członkowie teamu "Agregat Elektro Masarz". Najwięcej punktów za pomysłowość zebrali zawodnicy, którzy zjeżdżali "Autobusem Jelczem" a najwyżej oceniono choreografię "Obwoźnego Szaletu".

Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości