Osiem osób trafiło do szpitala na skutek czterech wypadków, do których doszło w okresie świątecznym na drogach powiatu kościerskiego. W tym czasie policjanci zatrzymali też czterech kierujących na podwójnym gazie. Tym samym święta dla służb ratunkowych nie były spokojne, ale na szczęście obeszło się bez tragedii.
Świąteczny okres na drogach powiatu kościerskiego nie należał do spokojnych. W tym czasie doszło do czterech wypadków.
Do pierwszego z wypadków doszło w nocy z czwartku na piątek około godziny 1. Jak wynika ze wstępnych ustaleń kierujący, VW golfem jadąc z Wąglikowic w kierunku Kościerzynie na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze, gdzie prowadzony przez niego pojazd uderzył w drzewo. Do szpitala przetransportowano kierowcę oraz trzech pasażerów.
W piątkowe południe służby ratunkowe interweniowały z kolei w Kościerzynie. Przed sygnalizacją świetlną na wysokości ulicy Dworcowej kierujący hyundaiem nie wyhamował i uderzył w poprzedzającego go VW Golfa, którym kierował 42-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego. 42-latek został przetransportowany do szpitala.
Kolejne zdarzenia miało miejsce w drugi dzień świąt w Kościerzynie na ulicy Szopińskiego. Kierujący VW Polo 20-latek nie zachował należytych środków ostrożności i na przejściu dla pieszych potrącił 63-letnią kobietę. Poszkodowana z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.
W ostatnim zdarzeniu, do którego doszło w niedzielę na trasie Liniewo - Nowa Karczma, ucierpiał 45-letni kierowca oraz jego 10-letni syn. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący VW Polo nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuki drogi zjechał na lewe pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewo.
W świąteczny okres nie zabrakło też amatorów jazdy na podwójnym gazie. Niechlubną serię rozpoczął w wigilijny poranek 41-letni kierujący Oplem Zafirą, którą wydmuchał ponad pół promila alkoholu. W drugi dzień świąt w południe funkcjonariusza w Wielkim Klinczu zatrzymali z kolei do kontroli Fiata Punto, którym kierował 30-latek. Mężczyzna wydmuchał około dwa promile. W niedzielę statystykę uzupełnili dwaj kolejni kierujący. Zarówno kierujący suzuki zatrzymany w Lipuszu, jak i kierujący VW T4 29-latek znajdowali się w stanie po spożyciu alkoholu.
Policjanci apelują do kierowców o spokojną jazdę i zachowanie ostrożności na drogach.
- Zbliża się kolejny długi weekend. Warto zdjąć nogę z gazu i choć trochę później, ale dojechać do celu. Apelujemy też do kierowców, by nie wsiadali za kierownicę w stanie nietrzeźwości. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy możemy jesteśmy trzeźwy, można przyjść na komendę i to sprawdzić - apeluje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze