Trzy osoby został poszkodowane wskutek zdarzenia, do którego doszło w nocy z środy na czwartek w Starym Barkoczynie. Z ustalanych obecnie przyczyn samochód osobowy uderzył tam w drzewo. W akcji ratowniczej brało udział pięć zastępów straży pożarnej, trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga lotniczego pogotowia ratunkowego.
W nocy ze środy na czwartek około godziny 3. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na drodze powiatowej pomiędzy miejscowościami Stary Barkoczyn-Sobącz.
- Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci ruchu drogowego, którzy zabezpieczyli miejsce wypadku, przeprowadzili oględziny, wykonali dokumentację fotograficzną oraz wyjaśniali okoliczności zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 37-letni kierujący samochodem marki opel zafira stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Kierujący i dwie pasażerki w wieku 28 i 33 lat z obrażeniami trafili do szpitala. Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
W działaniach ratowniczych wzięli udział strażacy z OSP Liniewo, OSP Nowa Karczma, OSP Lubań, zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Policjanci przypominają niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami to główne przyczyny wypadków drogowych powodowanych przez motocyklistów.
Sprzyjająca pogoda wakacyjna sprawia, że na drogach jest dużo niechronionych uczestników ruchu drogowego. Rosnąca liczba miłośników jednośladów wpływa na udział tej grupy w statystykach zdarzeń drogowych. Wypadki drogowe, w których uczestniczą motocykliści często pociągają za sobą poważne skutki. Stąd też od wielu lat podejmowane są różnorodne działania mające na celu ograniczenie liczby zdarzeń drogowych z ich udziałem, a co za tym idzie zmniejszenie liczby osób zabitych i rannych.
Skutki wypadku na motocyklu są poważniejsze, niż wypadku samochodowego. Kierujący jednośladem nie jest chroniony karoserią pojazdu, pasami bezpieczeństwa czy poduszką powietrzną. Jedyną ochroną ciała motocyklisty, podczas upadku lub zderzenia z innym pojazdem czy też przeszkodą, jest odzież ochronna, tj. kurtka i spodnie motocyklowe, właściwe buty, rękawice oraz kask.
Na bezpieczeństwo motocyklistów, poza sprawnym pojazdem, właściwą techniką jazdy, odpowiednią odzieżą ochronną, istotny wpływ ma również widoczność na drodze. Można ją poprawić przede wszystkim poprzez sprawne i czyste światła, używanie odblaskowych szelek motocyklowych lub kamizelki. Należy pamiętać, że widzieć a być widocznym to dwa różne zagadnienia – im później kierowca samochodu zauważy motocyklistę, tym czas na odpowiednią reakcję będzie krótszy, czasami zbyt krótki…
Warto pamiętać o bezpieczeństwie nie tylko własnym, ale też osób przewożonych na motocyklu. Jazda motocyklem z pasażerem wymaga odpowiedniego przygotowania. Zarówno kierowca, jak i pasażer muszą przestrzegać podstawowych zasadach mających wpływ na bezpieczeństwo.
Kierowco samochodu, zanim rozpoczniesz manewr wyprzedzania upewnij się, że bezpiecznie możesz go wykonać. Motocykle ze względu na swoje gabaryty często poruszają się sprawniej i bardziej dynamicznie, stają się przez to mniej widoczne dla pozostałych uczestników ruchu. Obserwuj drogę, patrz w lusterka – w tym przypadku, te z pozoru proste czynności nabierają ogromnego znaczenia i mogą uratować ludzkie życie.
Motocyklisto, przestrzegaj przepisów ruchu drogowego, w tym dostosuj prędkość do warunków ruchu, zawsze zawczasu i wyraźnie sygnalizuj zamiar wykonania manewru.
Pamiętaj, że każdy uczestnik ruchu drogowego musi mieć na względzie bezpieczeństwo własne oraz innych użytkowników dróg
fot. OSP Liniewo i KPP Kościerzyna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To ogier, dwie laski w Zafirze w nocy hmmm ciekawe gdzie stali w lesie,
Mnie zastanawia kto odpowiada za posprzątanie po wypadku? W miejscu zdarzenia zostawiono pełno rękawiczek lateksowych, bandaży, szkła, części karoserii, tablice rejestracyjną i jedzenia. Braak słów! Jak rozumiem okoliczny rolnik ma zebrać siano razem z tym syfem i nakarmić tym zwierzęta. Pozdrawiam
Odpowiedzialny za to jest rejon dróg, lub zarządca drogi
Odpowiedzialnym za posprzątanie po sobie po działaniach i czynnościach są służby - medycy, strażacy i policjanci. Zarządca drogi ma w czystości utrzymać drogę po zdarzeniu a nie zbierać śmieci po służbach.
Działania ratowników polegały na szybkim wydostaniu poszkodowanych oraz przetransportowania ich do szpitala. Z tego co mi wiadomo strażacy, ratownicy, policja nie myślą o jedzeniu podczas ratowania, a na pewno nie mają na to czasu. Zarząd dróg lokalnych odpowiedzialny jest za posprzątanie po wypadku. Jeśli pojazd znajduje się na drodze, to konieczne jest usunięcie pojazdu oraz zagwarantowanie bezpiecznego przejazdu. Natomiast jeśli pojazd nie stwarza zagrożenia i znajduje się poza drogą zostaje w taki sposób zostawiony i czeka na odpowiednie służby.
Każdy wie na czym polegają działania ratowników, chyba tego nie trzeba tłumaczyć i z tego co mi wiadomo nikt wcześniej nie napisał że ktokolwiek jadł podczas akcji ratunkowej. Jasne jest że, zarząd powinien zająć się tym po wypadku.
Jeżeli samochód jest poza jezdnia to po ewakuacji poszkodowanych i przekazaniu zrm jesteśmy odsyłani do koszar .I tak było w tym przypadku . A co twoim zdaniem mieli byśmy robić z wszystkimi śmieciami które według Ciebie powinniśmy zabierać z wypadku? A tablice szkła i elementy samochodu powinna zabrać pomoc drogowa która zabiera wrak z miejsca wypadku.
Słuchaj Strażak, żadne "według Ciebie" ! Co się spinasz. Nikt nie pisał że to straż pożarna ma sprzątać więc się nie nakręcaj, jesteśmy wdzięczni że ratowaliście ludzi którzy byli zapewne uwięzieni w tym samochodzie i jestem pewien że wykonaliście robotę w stu procentach prawidło. Natomiast uważam że jednak ktoś powinien to posprzątać, albo dopilnować żeby tak się stało np. Rejon dróg, służba drogowa albo ktokolwiek.
Do Brak słów odpowiedź była do użytkownika Jasne a nie do Ciebie a jak ktoś się tu spina to ewentualnie ty. Nie pozdrawiam
No ok, a ja mimo wszystko Cię pozdrawiam bo do Ciebie nic nie mam.
Trójkąt Bermudzki
Ja już nic nie mówię... Ale w tym Sobączu wiecznie coś się dzieje...
jaki to sobącz ?
Sobącz i okolice fałszywi ludzie ,a co niektórzy z krwią na rękach.... Kara musi być
do Brak słów! oby ciebie nie przyszło nam ratować! a skoro widzisz śmieci po tak tragicznym zdarzeniu to posprzątaj zamiast pisać tutaj pierdoły i dyrdymały ! akcja rozegrała się w nocy i każdy rozumny człowiek wie jak się zachować a ty psy wieszasz zero ,zrozumienia dla niosących pomoc , wstydź się!!!
Rozumny człowiek czyta ze zrozumieniem...
do straż. Przeczytaj jeszcze raz co napisał Bark słów.
racja
Wiadomo może kto to? Dużo zdrówka dla poszkodowanych...
Szybciej...
To ogier, dwie laski w Zafirze w nocy hmmm ciekawe gdzie stali w lesie,
Mnie zastanawia kto odpowiada za posprzątanie po wypadku? W miejscu zdarzenia zostawiono pełno rękawiczek lateksowych, bandaży, szkła, części karoserii, tablice rejestracyjną i jedzenia. Braak słów! Jak rozumiem okoliczny rolnik ma zebrać siano razem z tym syfem i nakarmić tym zwierzęta. Pozdrawiam
Odpowiedzialny za to jest rejon dróg, lub zarządca drogi