Z policyjnych ustaleń wynika, że to jeden z 19-latków kierował VW Passatem, który dachował w piątkowy poranek na ulicy Konarzyńskiej w Starej Kiszewie. Zginął w nim 17-latek. Kierujący pojazdem 19-latek znajdował się w stanie nietrzeźwości. Przebywa w szpitalu, gdzie pilnują go policjanci. Żaden z uczestników zdarzenia nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
- Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że samochodem kierował jeden z 19-latków. Badania wykazały, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości wynoszącym blisko 1,5 promila alkoholu. Przybywa w szpitalu, gdzie pilnują go policjanci. Po wyjściu ze szpitala trafi przed oblicze prokuratura, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Jak dodaje, za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym będąc w stanie nietrzeźwości grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że do tego tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątkowy poranek na ulicy Konarzyńskiej w Starej Kiszewie. VW Passat, którym podróżowało trzech nastolatków, dwóch 19-latków i 17-latek, dachował. 17-latek wypadł z pojazdu i został przygnieciony przez wrak samochodu. Mimo podjętej reanimacji, nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Poniósł śmierć na miejscu. Dwóch 19-latków zostało rannych. Obaj znajdowali się w stanie nietrzeźwości. Najpewniej żaden z uczestników zdarzenia nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Mieszkańcy powiatu kościerskiego już kilkukrotnie udowodnili, że kategorycznie sprzeciwiają się jeździe pod wpływem alkoholu i nie raz w tym zakresie wykazali się obywatelską postawą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Treść komentarza...
Pani Aniu... Nie lepiej by brzmialo: "kierował VW Passatem" zamiast "kierował WV Passata"?
Widać, że tekst napisany jest w pośpiechu lub po prostu niedbale... Błędy językowe, kolejne dwa akapity zaczynają się od słowa "przypomnijmy" i jeszcze pomieszanie informacji z opinią, co w newsie nie powinno się zdarzyć. Nie chcę być wredna ale jak na doświadczonego dziennikarza to naprawdę słaby tekst.
Oczywiscie, że brzmiałoby....gdyby tylko przeczytało się chociaż raz, to co się napisało ...nie mówiąc już o pisaniu z korektorem błędów ..(...Z policyjnysch..) . Możnaby mnożyć ...
Tragedią nie jest tylko śmierć nastolatka, ale również to, że o 7,40 z PIJANYMI dziewiętnastolatkami jechał samochodem Z NAD JEZIORA. W domyśle można sądzić, że również był pod wpływem... Gdzie byli RODZICE?
Artykuł zawiera nieprawdziwe informacje. Wszyscy uczestnicy byli pełnoletni. Niestety staje się to powoli normą u tej Pani redaktor.
Napisane na kolanie, żeby czytelność była, bo to temat na czasie.
Łukasz był osobą pełnoletnią...
o kogo chodzi? który chłopak nie przeżył?
Szkoda mi tego 17-latka, A jeden z 19-latków to mój kolega/przyjaciel i strasznie mi szkoda wszystkich...
Łukasz miał 18 lat
Treść komentarza...
Pani Aniu... Nie lepiej by brzmialo: "kierował VW Passatem" zamiast "kierował WV Passata"?
Widać, że tekst napisany jest w pośpiechu lub po prostu niedbale... Błędy językowe, kolejne dwa akapity zaczynają się od słowa "przypomnijmy" i jeszcze pomieszanie informacji z opinią, co w newsie nie powinno się zdarzyć. Nie chcę być wredna ale jak na doświadczonego dziennikarza to naprawdę słaby tekst.