Trwają prace przy budowie ścieżki rowerowej na terenie gminy Kościerzyna, a dokładnie na odcinku między granicą miasta i miejscowością Sarnowy. Inwestycja ma się zakończył w styczniu 2022 roku. Budowa ścieżki pochłonie 1,4 mln zł.
Budowa ścieżki pieszo-rowerowej z od granicy miasta Kościerzyna do miejscowości Sarnowy jest jednym z elementów dużej inwestycji zakładającej powstanie kilku ścieżek rowerowych na terenie miasta oraz gminy Kościerzyna, które będą ze sobą połączone. Chodzi oczywiście o projekt „Budowa węzła integracyjnego w Kościerzynie połączona z rewitalizacją i adaptacją dworca kolejowego oraz utworzeniem komunikacji zbiorowej w powiecie kościerskim”, który został dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-20.
- Mimo trudnych warunków atmosferycznych prace przy budowie ścieżki rowerowej do Sarnów trwają. Termin ich zakończenia jest przewidziany na początek stycznia przyszłego roku i mamy nadzieję, że nie będzie przesunięty ze względu na warunki pogodowe. Jeśli chodzi o koszty tego przedsięwzięcia, to wyniosą one 1,4 mln zł – mówi Grzegorz Świtała, zastępca wójta gminy Kościerzyna.
Jak dodaje zastępca wójta gminy Kościerzyna, w toku są również przygotowania do budowy kolejnych dwóch tras pieszo-rowerowych do miejscowości Dobrogoszcz oraz Skorzewo. Wniosek o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej do Skorzewa oraz Dobrogoszczy (przy drodze krajowej nr 20) zostanie złożony jeszcze w tym roku.
Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu oddano do użytku ścieżkę z Wielkiego Klincza do Kościerzyny. Jej trasa ma długość ponad 4 kilometrów (na terenie miasta to około 2 kilometrów, natomiast na terenie gminy wiejskiej Kościerzyna, to ponad 2,5 km – przyp. red.). Jeśli chodzi o koszt tego przedsięwzięcia, to miasto przeznaczyło na ten cel ponad 1,5 mln zł, natomiast gmina wiejska ponad 2,3 mln zł. Warto podkreślić, że jednym z najtrudniejszych elementów budowy ścieżki, była przebudowa dawnego mostu kolejowego, która pochłonęła około 800 tysięcy złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do granicy koscierzyny do Wierzyska i co dalej?
po co ta ścieżka? lepiej wyremontować trasę 214 w kierunku Zblewa a nie dla tych paru rowerów tyle kasy w błoto wyrzucać!
Nie wiem czy w takich warunkach można taką ścieżkę wykonać w dobrej jakości.No może się nie znam. Jeśli chciałbym prywatnie swoje pieniądze wydać to zaczekałbym do wiosny. Ale te 1,4 mln to pieniądze burmistrza ani wójta. A tak swoją drogą nasypy w niektórych miejscach z takim nachyleniem ze deszcz zmyje wszystko na ścieżkę. Drzewa też mogły zostać a ścieżkę poprowadzić wśród drzew a nie na takiej ,,patelni''.
Jak się nie znasz to trzym ryj
Stefan bardzo dobrze mówi. Popieram
Masz rację w 100 % Stefek nie dbają o nasz pieniądze.
Kto mówi że stefek ma rację jest kompletnie ciemny w tym temacie, żal
Do Stefek: możesz się nie znać ale odczucia jak najbardziej prawidłowe. Nie ma możliwości utrzymania reżimu technologicznego (taka nomenklatura budowlana) w okresie zimowym dla układania podbudów z mieszanek niezwiązanych i związanych hydraulicznie oraz dla mieszanek mineralno-bitumicznych (potocznie zwane nawierzchnia asfaltowa). I tutaj jest pole do działania nadzoru budowy, firmy wyłonionej w przetargu do kontroli wykonawcy robót. Niestety moje zdanie wiedza w zakresie profesjonalnego podejścia tej firmy (nadzoru) jest jakościowo słabe. Szkoda ponieważ inwestycja fajna, potrzebna, spełniająca świetną funkcję rekreacyjną (sam osobiście w 2002 -2004 jeździłem tym odcinkiem rowerem ale jezdnią aż do Starej Kiszewy) a przy braku odpowiedniej kontroli to za kilka lat będą wykruszenia, zapadliska ze względu na brak nośności podłoża i przemrożenia materiałów w trakcie wykonywania robót. Na prawdziwych budowach prowadzenie robót w takim okresie było by wstrzymane nawet kosztem przedłużenia terminu bo lepiej warto poczekać 2 miesiące niż na "wariata" budować a potem setki tysięcy wrzucać na poprawki. P.S. Owszem jest gwarancja jaką daje Wykonawca ale jeżeli ktoś odbiera i pozwala wykonywać prace w takich warunkach to żadna gwarancja tego nie obejmuje i będzie mógł się z tego wybronić.
Masz rację, roboty budowlane realizuje się w określonych, sprzyjających, warunkach. Zmarznięty grunt nie nadaje się ani do zagęszczania, ani do układania masy czy nawet obrzeży betonowych. Lepiej odczekać te niesprzyjające warunki i porządnie wykonać inwestycję mimo opóźnienia.
Szkoda drzew.
Racja. Kaszubska Marszruta zbudowano wzdłuż dróg na pasach przeciwpożarowych bez szkody w drzewostanach. Jest to jedna z najpiękniejszych ścieżek rowerowych w Polsce. A ten przykład wycinki to przykład jak nie budować ścieżek rowerowych i marnowanie kasy.
Mianownik (to są nasze):Sarnowy Dopełniacz (dojeżdżamy do naszych):Sarnowów Celownik (przyglądamy się naszym):Sarnowom Biernik (podziwiamy nasze):Sarnowy Narzędnik (jesteśmy przed naszymi):Sarnowami Miejscownik (jesteśmy w naszych):Sarnowach Wołacz (O, wy! nasze):Sarnowy
"Prace przy budowie ścieżki rowerowej do Sarnów trwają" -> POPRAWNA ODMIANA MIEJSCOWOŚCI W DOPEŁNIACZU TO SARNOWÓW
Czort wie, może oni ścieżkę do saren robią?
Będzie taka jak między Kościerzyna a Kornym ? Kończąca się w połowie?
Nie realne zeby to zrobili do stycznia.
Maćku Ty ,Sarnowy czy Sarnowów??
Z Klincza
Świetna i kompletnie niepotrzebna inwestycja. Przecież tą ścieżką nikt nie pojedzie
Hola hola. Tamtendyj chodzą dzieci na autobus szkolny. I jest bardzo potrzebna. Zapraszamy i przejdź się po 7 rano to zobaczysz sam jak niebezpieczne jest iść z dziećmi. Nara buraku
samochody pojado :)
Drzew położyli tyle, że starczyło by na dwa pasy asfaltu, a nie jedną niepotrzebną ścieżkę na rower.
Lepiej by nam burmistrz w końcu zrobił ścieżkę do Wdzydz. Byłoby gdzie pojechać w prawdziwą rowerową wyprawę Ale do tego trzeba mieć wizję!
Osmiele się napisać że od kilkunastu lat tempora nie douczona uważa się za wyższą inteligencję i dlatego takie kacaboły przelewają na klawiaturę a konsekwencją tego jest że publika musi to czytać
do Wanda- ile twoi starzy śniegu wjebali że spłodzili takiego bałwana jak ty!!!
Oby wykonawca nie wziął przykładu z GW remontu DW20 :P
Wy i te wasze ścieżki ,my w Dziemianach mamy najdłuższą zjeżdżalnie. Zatkao kakao?
Aaa Dziemiany tu się oddycha
A unas w Liguzach nie ma asfaltu ani ścieżek rowerowych. My po polnych drogach jedziem i na haju i na fleku jak tam który chce. Jak nam gmina chciała zrobić ścieżkę to my pognali ich w diabły. Nie będzie nam po polach obcy jeździł. A jak się napatoczy to się go burkiem pogoni. Wy miastowe to mata źle bo po trotuarach i pasch chodzicie a my jak chcemy. I nikomu nic do tego bo zaraz sztachetą mu to wybijem.
A gdzie te liguzy?
Jak gdzie? Za Łękołodami.
Odmiana w dopełniaczu "Sarnowów" to odmiana według ogólnopolskiej zasady, od której są wyjątki. Mianowicie w przypadku miejscowości pomorskich stosowana jest forma krótsza (wywodząca się z kaszubszczyzny i wynikająca z uzusu językowego). Całkowicie poprawnie odmienia się "Charzyków, Sarnów, Tuszków". Także osoby piszące powyższe komentarze językoznawcami nie są...
CIEMNY TO CHYBA TY "Donald"
Do granicy koscierzyny do Wierzyska i co dalej?
po co ta ścieżka? lepiej wyremontować trasę 214 w kierunku Zblewa a nie dla tych paru rowerów tyle kasy w błoto wyrzucać!
Nie wiem czy w takich warunkach można taką ścieżkę wykonać w dobrej jakości.No może się nie znam. Jeśli chciałbym prywatnie swoje pieniądze wydać to zaczekałbym do wiosny. Ale te 1,4 mln to pieniądze burmistrza ani wójta. A tak swoją drogą nasypy w niektórych miejscach z takim nachyleniem ze deszcz zmyje wszystko na ścieżkę. Drzewa też mogły zostać a ścieżkę poprowadzić wśród drzew a nie na takiej ,,patelni''.