Reklama

Proces sędziego Janusza K. zmierza ku końcowi

Powtórny proces kościerskiego sędziego Janusza K. zmierza ku końcowi. Koszaliński sąd czeka jeszcze na opinię psychologiczną jednego ze świadków. Tymczasem sędzia oskarżony o branie łapówek po raz kolejny stał się bohaterem materiału reporterów TVN. Tym razem sprawą sędziego, który od ponad siedmiu lat nie orzeka, a nadal pobiera pensję, zajęli się dziennikarze Uwagi.

Przypomnijmy, że sprawa Janusza K. ujrzała światło dzienne w 2008 roku. Kościerski sędzia oskarżony został o przyjęcie 140 tysięcy złotych łapówki w zamian za odstąpienie od wydania skazującego wyroku. Pieniądze oskarżonemu przez dziesięć lat miał przekazywać jeden z kościerskich biznesmenów, który popadł w konflikt z prawem.

Prokuratura oskarżyła go również o sporządzenie projektu apelacji na korzyść innych oskarżonych, których wcześniej sądził, w zamian za co miał przyjąć warte 300 złotych ryby w galarecie i przez pięć dni korzystać z użyczonego przez oskarżonych osobowego mercedesa.

W czerwcu 2014 roku sędzia Janusz K. po kilkuletnim procesie przed Sądem Rejonowym w Koszalinie usłyszał wyrok skazujący. Został skazany na karę pięciu lat pozbawienia wolności. Orzeczono wobec niego również karę grzywny w wysokości 400 stawek dziennych po 150 zł oraz przepadek osiągniętej korzyści majątkowej.

Od wyroku się jednak odwołał. Sąd Okręgowy w Koszalinie dostrzegł sporo uchybień, w tym głównie naruszenie prawa oskarżonego do obrony. W konsekwencji proces przeciwko Januszowi K. ruszył od początku.

Jak informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie, sędzia Sławomir Przykucki, proces zmierza ku końcowi. Miał zakończyć się w kwietniu, ale Sąd Rejonowy w Koszalinie nie otrzymał jeszcze opinii psychologicznej jednego ze świadków. Kolejną rozprawę zaplanowano na początek czerwca.

Dodajmy, że sędzia Janusz K. został zawieszony w czynnościach służbowych. Od ponad siedmiu lat więc nie orzeka, ale co miesiąc pobiera wynagrodzenia w wysokości ponad sześciu tysięcy złotych.

Tymczasem sędzia oskarżony o branie łapówek po raz kolejny stał się bohaterem materiału reporterów TVN. Tym razem sprawą zajęli się dziennikarze Uwagi. Materiał można obejrzeć tutaj.

Do sprawy będziemy wracać.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Predator - niezalogowany 2016-05-04 17:58:14

    Za Tuska było lepiej - można było zadzwonić do sądu i wszystko sobie ustalić na telefon ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Predator - niezalogowany 2016-05-04 17:56:55

    Jak widac bardzo "uczciwy" mamy system sprawiedliwości w Polsce, w Kościerzynie sędzia Januszek, w Kartuzach jakiś prokuratorek jest na bakier z prawem, w Słupsku żona sędziego podejrzana o 1,2 mln zł łapówek.....Ale jak Ziobro chce robić porządek z przestępcami w wymiarze sprawiedliwości to Żiobro jest zły, Ziobro jest zły bo ludzie nie mają jak się dogadać z sędziami , źle się dzieje w państwie duńskim, ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości