Drobnymi obrażeniami u dwóch kierujących kobiet zakończyły się ich podróże trasą Kaliska - Kłuboczyny i Kościerzyna - Stawiska. Obie kierujące straciły w czasie jazdy straciły panowanie nad pojazdem i "wylądowały" na poboczu.
Jak informuje rzecznik prasowy kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński, do pierwszego ze zdarzeń doszło w czwartkowy wieczór na krajowej "20" między Kaliskami Kościerskimi a Kłobuczynem. Kierująca toyotą z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzyła w przydrożny słup telegraficzny. Kobieta doznała drobnych obrażeń ciała.
Ponownie służby ratunkowe musiały interweniować w piątkowy poranek na drodze wojewódzkiej tuż przed Stawiskami. Około godziny 6. 30 kierująca samochodem osobowym marki Opel Zafira najprawdopodobniej na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na pobocze, gdzie "przeleciała" przez 60 metrową skarpę i zatrzymała się tuż przed rzeczką.
41-letnia kobieta została przetransportowana do kościerskiego szpitala w celu wykonania badań.
Obie kierujące były trzeźwe.
Policja apeluje o rozwagę na drodze i dostosowanie prędkości do panujących warunków atmosferycznych.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze