Reklama

Ponad połowa mieszkańców nie złożyła deklaracji na temat źródeł ogrzewania. Jeśli nie zrobią tego do końca czerwca, grożą im kary

Nieco ponad 2 miesiące pozostało właścicielom nieruchomości oraz ich zarządcom na złożenie deklaracji dotyczącej źródła ogrzewania. Zlekceważenie tego obowiązku będzie się wiązać z karami finansowymi. Sprawdziliśmy, w których gminach naszego powiatu najwięcej osób wywiązało się już z tego obowiązku. Dane nie napawają optymizmem, ponieważ wynika z nich, że deklaracji nie złożyła ponad połowa mieszkańców powiatu kościerskiego.

Procedura zbierania informacji w ramach Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, która będzie zbiorem danych na temat tego, czym ogrzewamy nasze nieruchomości, rozpoczęła się w lipcu minionego roku. Od tego momentu, każdy właściciel nieruchomości, w której znajduje się piec, kominek, kuchnia węglowa, a także inne urządzenia grzewcze, powinien zgłosić takie informacje w Urzędzie Gminy.

Takie informacje zostaną umieszczone we wspomnianej Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Przypomnijmy, że CEEB ma się przyczynić do usystematyzowania danych i zgromadzenia ich w jednym miejscu. Ma to być jednocześnie jeden z najważniejszych elementów Krajowego Programu Ochrony Powietrza, który w dalszej perspektywie ma skutkować zdecydowaną poprawą stanu naszego środowiska.

Reklama

Na dopełnienie wspomnianego obowiązku pozostało coraz mniej czasu. Jak podkreślają przedstawiciele gmin powiatu kościerskiego, w pierwszych miesiącach od momentu wprowadzenia konieczności złożenia deklaracji, mieszkańcy naszego powiatu nie kwapili się, by podać w gminach dane na temat źródeł ogrzewania. Sytuacja zmieniła się na przełomie 2021 oraz 2022 roku.

- Na początku rzeczywiście niewielu mieszkańców przychodziło do naszego urzędu w celu złożenia deklaracji dotyczącej źródła ogrzewania w gospodarstwach domowych, których są właścicielami. Sytuacja radykalnie zmieniła się w momencie wprowadzenia tak zwanego dodatku osłonowego. Przypomnę, że osoby, które się o niego ubiegały i złożyły wcześniej deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, mogły liczyć na większe wsparcie finansowe przyznawane w ramach dodatku osłonowego. Od tego momentu zaobserwowaliśmy zdecydowanie większy ruch naszych mieszkańców i taka tendencja utrzymuje się do chwili obecnej – mówi Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma.

Reklama
Andrzej PollakAndrzej Pollak

Podobną opinię na temat składania deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków wyrażają inni samorządowcy z powiatu kościerskiego.

- Pierwsze miesiące pod tym względem były naprawdę nieciekawe. Niewielu naszych mieszkańców wypełniało ten obowiązek. A świadczą o tym konkretne dane liczbowe. Na koniec 2021 roku do naszego urzędu wpłynęło około 200 takich dokumentów. Natomiast w momencie wprowadzenia dodatku osłonowego, procedura zdecydowanie przyspieszyła. Na koniec marca mieliśmy ponad 1200 wniosków dotyczących źródeł ogrzewania złożonych przez naszych mieszkańców. Obecnie jest to już wyższa liczba – wyjaśnia Grzegorz Świtała, zastępca wójta gminy Kościerzyna.

Reklama
Grzegorz ŚwitałaGrzegorz Świtała

Wyjaśnijmy, że w przypadku bloków, zgłoszenia nie musi dokonywać każdy właściciel mieszkania z osobna, ponieważ są to lokale, którymi zarządza spółdzielnia lub wspólnota. W przypadku mieszkań komunalnych właścicielem jest gmina. Co ważne, to na wspomnianych zarządcach ciąży obowiązek zgłoszenia źródeł ciepła do ewidencji. Wyjątkiem jest jednak sytuacja, gdy w lokalu jest indywidualne źródło ciepła np. kominek. W takim przypadku, deklarację trzeba złożyć indywidualnie.

Jak wspomnieliśmy wcześniej, stworzenie centralnej bazy związanej ze źródłami ogrzewania ma być elementem szerokiego programu walki o lepszy stan powietrza. Podobnie jest w przypadku różnych programów zachęcających do wymiany pieców tzw. kopciuchów. Samorządowcy, a przede wszystkim mieszkańcy, mają sporo obaw w związku z wymianą źródeł ogrzewania.

Reklama

- Rzeczywiście są różnego rodzaju programy, w ramach których można uzyskać dość duże dofinansowanie w związku z wymianą pieca na bardziej ekologiczne źródło ogrzewania. Jednak problem polega na tym, że patrząc na to, co się obecnie dzieje w naszym kraju, samo ogrzewanie bardziej ekologicznym paliwem takim jak pellet czy gaz, będzie bardzo kosztowne – stwierdza Andrzej Pollak.

Mieszkańcy mają jeszcze bardziej radykalne zdanie we wspomnianej kwestii.

- Proszę pana, wymiana pieca na ekologiczny? Proszę o tym zapomnieć w obecnej sytuacji. Kogo będzie stać na rachunki za gaz czy pellet, gdy ceny tych źródeł ogrzewania poszły w górę o 100 procent. Jeśli to się nie zmieni, ludzie będą palić czym popadnie. Do pieca powędrują śmieci i tyle będzie z tych wszystkich programów związanych z czystym powietrzem – mówi nie kryjąc swojego zdenerwowania pan Adam, mieszkaniec gminy Kościerzyna.

Reklama

Na złożenie deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków pozostało nieco ponad 2 miesiące. Warto więc się spieszyć, ponieważ zlekceważenie tego obowiązku będzie się wiązać z karami finansowymi. Przepisy zakładają, że za takie wykroczenie grozi mandat, a jeśli sprawa trafi do sądu, to może się ona skończyć karą grzywny do 5 tys. zł.

Ilu mieszkańców powiatu kościerskiego wypełniło już swój obowiązek? Poniżej przedstawiamy dane na ten temat z podziałem na poszczególne gminy. Najwyżej w tej statystyce plasuje się gmina Stara Kiszewa, w której złożono  986 deklaracji, co oznacza, że uczyniło to 43 proc. mieszkańców. Kolejne miejsca wyglądają następująco – Dziemiany – 536 (35 proc.), Lipusz – 516 (34 proc.), Nowa Karczma – 867 (32 proc.), Karsin – 740 (32 proc.), gmina Kościerzyna – 1671 (29 proc.), Liniewo – 562 (26 proc.), miasto Kościerzyna – 1092 (24 proc.)

Reklama

 

Czy wysokie ceny opału zniechęcą mieszkańców do wymiany źródeł ogrzewania na ekologiczne?

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kotwit 2022-04-25 13:50:02

    Najpierw był spis ludności ze szczegółówymi pytaniami osobistymi, teraz znowu jakiś przymus składania deklaracji. Wychodząc z czasów komuny, wszystkim wydawało się, że wchodzimy w nowy okres dziejów, oparty na wolności, poszanowaniu prywatności i godności człowieka. Jednak trafiliśmy z deszczu pod rynnę, a władza z każdym rokiem coraz bezczelniej włazi nam z buciorami w sferę prywatności. Chcą już wiedzieć o nas wszystko. Kiedy pod wpływem bandyckiego tzw. rząd światowego nastąpi niedługo likwidacja gotówki, będą już wiedzieć o każdym szczególe naszego życia, łącznie z tym co mamy w domu. Odbierana jest nam co chwila, sukcesywnie krok po kroku, wolność i wszystkim się wydaje, że tak to ma wyglądać. Mało kto widzi, że tej wolności mamy z każdym rokiem coraz mniej. Nawet po zakupy nie można się wybrać anonimowo, bo wszędzie są tysiące kamer. A kiedy po pełnym włączeniu 5G na terenie całego świata, nastąpi już powszechna autmatyzacja, technologizacja i robotyzacja, to staniemy się tylko małymi mrówkami z zaprogramowanym życiem na ziemi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości