Od 1 lipca właściciele nieruchomości, a także ich zarządcy, będą mieli obowiązek zgłoszenia w gminie informacji na temat źródeł ogrzewania. Jeśli tego nie zrobią, muszą się liczyć z mandatem, a nawet grzywną do 5 tysięcy złotych.
W pierwszym miesiącu wakacji rozpocznie się procedura zbierania danych, które znajdą się w specjalnej bazie danych dotyczącej tego, czym ogrzewamy nasze nieruchomości.
Od 1 lipca każdy właściciel nieruchomości, w której znajduje się piec, kominek, a nawet kuchnia węglowa będzie musiał zgłosić takie informacje w gminie. Powyższe dane zostaną wprowadzone do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. To właśnie tam znajdą się informacje dotyczące źródeł ogrzewania naszych gospodarstw domowych. Wachlarz danych, które będą w niej umieszczane, będzie bardzo szeroki, bo obejmie np. kotły, grzejniki gazowe, kotły na paliwa stałe, fotowoltaikę, solary czy pompy ciepła.
Warto wspomnieć, że Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków ma się przyczynić do usystematyzowania danych i zgromadzenia ich w jednym miejscu. Jest to jednocześnie jeden z elementów Krajowego Programu Ochrony Powietrza, który w dalszej perspektywie ma się przyczynić do poprawy stanu środowiska.
Jak się okazuje, wielu mieszkańców w ogóle nie ma pojęcia o obowiązku, który będzie na nich spoczywać od 1 lipca. Dzieje się tak za sprawą słabej kampanii informacyjnej, która propagowałaby wspomniany obowiązek. Może się więc okazać, że w pierwszych miesiącach zbierania danych może dojść do pewnego chaosu. Warto w tym miejscu podkreślić, że jeśli w gospodarstwie domowym jest indywidualne źródło ciepła, to złożenie deklaracji w gminie będzie spoczywało na właścicielu nieruchomości. Zdecydowanie spokojniej mogą spać lokatorzy bloków, bo w tym przypadku wspomnianą deklaracje będą składać szefowie spółdzielni mieszkaniowych lub zarządcy budynków. Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma podkreśla, że każdy mieszkaniec, który nie będzie wiedział jak wypełnić deklarację, będzie mógł skorzystać z pomocy urzędników.
- Wiadomo, że nie wszyscy mają dostęp do internetu więc mogą mieć trudności w wypełnieniu takiej deklaracji. W naszym Urzędzie Gminy zostanie stworzone specjalne stanowisko, w którym będzie udzielana pomoc wszystkim zainteresowanym, a to oznacza, że wspomnianą deklarację będzie można złożyć w naszym urzędzie – wyjaśnia Andrzej Pollak.
Wójt gminy Nowa Karczma dodaje jednak, że obowiązek umieszczania danych dotyczących źródeł ogrzewania może się wiązać z dodatkowym problemem.
- W deklaracji trzeba będzie podać np. klasę pieca, ale zgodnie z wytycznymi ministerstwa, nie wystarczy sprawdzić na piecu klasę pieca i ją wpisać. Okazuje się, że będzie do tej procedury potrzebna cała dokumentacja takiego źródła ogrzewania, a wiadomo, że nie wszyscy taką posiadają. Wówczas trzeba będzie wpisać to urządzenie jako piec bezklasowy – dodaje Andrzej Pollak.
Najbardziej istotne z punktu widzenia mieszkańca jest to, że na złożenie deklaracji w gminie będziemy mieli rok. Zaniedbanie tego terminu będzie skutkowało tym, że możemy otrzymać mandat do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, to wówczas może nam grozić grzywna do 5 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dalej straszcie mandatami sprawami w sądzie Zalosne
Przecież takie dane trzeba było podać w spisie powszechnym. Kolejne dane wyciągają.
Państwo policyjne. Korea Północna i Białoruś przy naszym kraju to pikuś... pan Pikuś.
Palę czym chce. Teren prywatny. Nikomu nic do tego.
Dalej straszcie mandatami sprawami w sądzie Zalosne
Przecież takie dane trzeba było podać w spisie powszechnym. Kolejne dane wyciągają.
Państwo policyjne. Korea Północna i Białoruś przy naszym kraju to pikuś... pan Pikuś.