Nieszczęśliwie rozpoczął się nowy rok dla 19-latka, który tuż po północy kilkukrotnie dachował w Raduniu. Złamany obojczyk to jednak nie jedyny problem młodego mężczyzny, gdyż za "kółko" wsiadł mając w wydychanym powietrzu 1,5 promila alkoholu.
Gdy większość z nas bawiła się na sylwestrowych zabawach, ten czas był wyjątkowo pracowity dla kościerskich stróżów prawa. W policyjnych raportach nie brakuje interwencji związanych z zakłócaniem ładu i porządku publicznego.
Jak informuje oficer prasowy kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński w tym czasie funkcjonariusze złapali trzech nietrzeźwych kierujących. Dwóch z nich zdecydowało się prowadzić pojazd mając w organizmie około promila alkoholu. Dla nich sylwestrowe szaleństwo zakończy się przed sądem.
Przed wymiarem sprawiedliwości stanie też 19-latek, który podróż samochodem zakończył na przydrożnej łące. Tuż po północy w Raduniu na prostym odcinku drogi młody kierowca stracił panowanie nad pojazdem i kilkukrotnie dachował. 19-latek doznał licznych obrażeń, w tym między innymi złamania obojczyka. To jednak nie jedyny problem mężczyzny. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze