Reklama

Nowa Karczma. Śmiertelne potrącenie rowerzysty - nie żyje 15-latek

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie w Nowej Karczmie. 15-latek na rowerze wjechał wprost pod samochód. Nastolatek nie przeżył zderzenia z pojazdem. Zginął na miejscu.

Zgłoszenie o wypadku kościerska policja otrzymała około godziny 17.40. Do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej relacji Nowa Karczma - Liniewo na skrzyżowaniu z ulica Brzozową.

- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 15-letni rowerzysta wyjeżdżając z drogi podporządkowanej wjechał wprost pod jadący od Nowej Karczmy samochód marki Audi Q7, którym kierował 33 letni mieszkaniec powiatu kościerskiego - informuje oficer prasowy KPP w Kościerzynie, asp. Piotr Kwidziński.

Obrażenia jakich doznał nastoletni rowerzysta okazały się na tyle poważne, że poniósł śmierć na miejscu.

Kierujący audi był trzeźwy.

W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z OSP Nowa Karczma oraz zespół ratownictwa medycznego. Na miejsca zdarzenia pracowali też policjanci pod nadzorem prokuratora oraz lekarz medycyny sądowej.

Na czas wykonywania czynności na miejscu zdarzenia odcinek drogi, na jakim doszło do wypadku, był zablokowany.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Miś Yogi - niezalogowany 2017-11-15 19:54:37

    Wszystkie wypadki z jego udziałem są jakoś dziwnie podejrzane. Jakoś nie lubie Cwaniaków

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jaś - niezalogowany 2017-11-05 13:57:10

    zabił chłopca i pewnie sprawa umorzona :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maurycy12 - niezalogowany 2016-09-13 10:58:07

    Apel do policji. Trzeba koniecznie dokładnie zbadać, z jaką prędkością jechał ten samochód. Z naocznych obserwacji wiem, że w tym miejscu, kierowcy tuż po opuszczeniu skrzyżowania, jadąc w kierunku Liniewa, puszczają wodze fantazji i mimo, że jest to ciągle teren zabudowany (jeszcze przez jakieś 400 metrów za skrzyżowaniem) potrafią jechać po 100 i więcej kilometrów na godzinę. Bardzo często jest tak, że jadąc 50 czy 60 km/h, jestem wyprzedzany jeszcze przed znakiem oznaczającym koniec terenu zabudowanego, przez kilka samochodów. To samo tyczy się kierunku przeciwnego, w stronę Kartuz. Na tej drodze nie ma chodnika, w jezdni są straszne dziury, ludzie tam mieszkają i chodzą szosą. Podobnie jest w Lubieszynie. Jadąc na Liniewo z prędkością nieco wyższą niż dozwolona, np. 60 km/h, zaraz po minięciu centrum wsi, większość kierowców mnie wyprzedza. Jadą 90 - 120 km/h, mimo, że teren zabudowany kończy się dużo dalej, prawie pod zakrętem na Skarszewy. To są bardzo niebezpieczne miejsca zwłaszcza te w Nowej Karczmie, a policjantów z suszarką widziałem tam ostatni raz w 2009 roku. Tutaj, zamiast kryć się po krzakach potrzebna jest ich obecność.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości