W środowe popołudnie służby ratunkowe interweniowały na trasie Nowa Karczma - Lubieszyn. Seat, którym podróżowały cztery osoby, rozbił się tam na drzewie. Trzy młode osoby trafiły do szpitala, w tym jedną przetransportowano tam śmigłowcem LPR. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia. Pierwszy z pomocą rannym ruszył strażak po służbie.
Do zdarzenia doszło około godziny 13.30 na ulicy Starogardzkiej w Nowej Karczmie.
Jak informuje kościerska policja, kierujący seatem ibizą jadąc w kierunku Lubieszyna po wyjściu z łuku drogi w prawo stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze, gdzie kierowany przez niego pojazd czołowo zderzył się z drzewem.
Na skutek zdarzenia poszkodowane zostały trzy osoby - 18-latka i 19-latka trafły do kościerskiego szpitala. 15-latek śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Gdańsku.
Kierujący pojazdem oddalił się z miejsca zdarzenia. Trwają jego poszukiwania.
Pomocy poszkodowanym jako pierwszy udzielał strażak z JRG Kościerzyna Dariusz Narloch.
W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z OSP Liniewo, OSP Nowa Karczma, JRG Kościerzyna, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga LPR.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze