Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Znając kościerską publiczność, żal mi pani Ani Dąbrowskiej, która pojawi się na scenie w sierpniu - dając niebiletowany koncert. Nie zasługujecie na taką artystkę - bo jej zwyczajnie nie będziecie potrafili docenić. I jednocześnie wstyd mi za zachowania mieszkańców tego miasta - na każdej imprezie plenerowej. Okoliczne miasta np. Bytów, Chojnice, Tczew, no doooobra - nawet Kartuzy - ludzie tam potrafą się świetnie bawić nie spoglądając jeden na drugiego aby potem poplotkować (delikatnie to ujełam) o tym sąsiedzie czy o tamtym. Potrafią poddać się chwili radości i wspólnie brać czynny udział w imprezach plenerowo-muzycznych. Ale ludzie z Kościerzyny, wyglądają niejednokrotnie jakby kij połknęli, a na "deser" dorzucą łyżkę dziegciu - zamiast spontanicznych, serdecznych braw. Oczywiście nie wszyscy tacy są - ale Ci co potrafią się bawić naprawdę - jest ich mała garstka.
To chyba jakaś dowieziona publika, męczą się strasznie, wyglądają jakby kasiory za mało dostali za te męki.
dzikie tłumy
Napewno kilku lokalnych zuli będzie się bawić
Kościerzyna - miasto starych ciałem lub duchem ludzi. Emocje publiki na tych zdjęciach to taki Opener z Orzeczeniem.
Niech miasto lepiej wyremontuje ogrodek jordanowski i tam robcie imprezy takie
Szampańska zabawa, widzę mnóstwo roztańczonej młodzieży, ależ żywiołowe reakcje!
Znając kościerską publiczność, żal mi pani Ani Dąbrowskiej, która pojawi się na scenie w sierpniu - dając niebiletowany koncert. Nie zasługujecie na taką artystkę - bo jej zwyczajnie nie będziecie potrafili docenić. I jednocześnie wstyd mi za zachowania mieszkańców tego miasta - na każdej imprezie plenerowej. Okoliczne miasta np. Bytów, Chojnice, Tczew, no doooobra - nawet Kartuzy - ludzie tam potrafą się świetnie bawić nie spoglądając jeden na drugiego aby potem poplotkować (delikatnie to ujełam) o tym sąsiedzie czy o tamtym. Potrafią poddać się chwili radości i wspólnie brać czynny udział w imprezach plenerowo-muzycznych. Ale ludzie z Kościerzyny, wyglądają niejednokrotnie jakby kij połknęli, a na "deser" dorzucą łyżkę dziegciu - zamiast spontanicznych, serdecznych braw. Oczywiście nie wszyscy tacy są - ale Ci co potrafią się bawić naprawdę - jest ich mała garstka.
To chyba jakaś dowieziona publika, męczą się strasznie, wyglądają jakby kasiory za mało dostali za te męki.
dzikie tłumy