To była wielka gratka dla miłośników motoryzacji. Szczególnie dla fanów niemieckiej marki Mercedes-Benz. Plac przy Galerii Wybickiego zamienił się w miejsce prezentacji zabytkowych pojazdów tej właśnie marki.
Organizatorem prezentacji zabytkowych mercedesów było Stowarzyszenie MB/8 Club Poland, którego członkowie zakończyli w ten sposób kilkudniowy rajd po Kaszubach. Nie brakowało właścicieli aut, którzy przyjechali do Kościerzyny ze Śląska, Warszawy czy też innych rejonów naszego kraju. Wszyscy ci, którzy zjawili się w centrum Kościerzyny, na brak wrażeń nie mogli narzekać. Mogli podziwiać mercedesy z lat 60-tych, 70-tych, 80-tych oraz 90-tych minionego stulecia. Nie brakowało aut sprowadzanych ze Stanów Zjednoczonych, Francji, Szwecji czy też Niemiec. O ich walorach i zaletach z wielkim pietyzmem opowiadali ich właściciele.
- To auto zostało sprowadzone z Francji, a dokładnie z Lazurowego Wybrzeża. Jestem jego właścicielem od pięciu lat. Może pali niemało, ale wrażenia z jazdy są po prostu niezapomniane – mówił o swoim samochodzie Paweł Suchecki.
W trakcie prezentacji nie brakowało egzemplarzy w wersji amerykańskiej, które przybyły nawet ze słonecznej Californi.
- Nasze auto to wersja amerykańska z roku 1972. Amerykanie lubili samochody z dużymi silnikami, i takie, które się znakomicie prowadzą. Nasz egzemplarz taki właśnie jest. Samochód reaguje wręcz przepięknie na przyspieszenie – mówili o swoim mercedesie 450 SL, Joanna i Paweł.
Z kolei inny właściciel pochwalił się czerwonym modelem, który z linii produkcyjnej zszedł z numerem 13, a ponadto przez 17 lat był używany przez burmistrza Berchtesgaden, miejscowości położonej w niemieckim landzie – Bawarii.
Zainteresowanie z jakim spotkała się prezentacja mercedesów w sercu Kościerzyny, jest najlepszym dowodem na to, że imprezę należy zaliczyć do bardzo udanych.
- Kilka modeli zrobiło na mnie naprawdę wrażenie. Szczególnie przypadła mi do gustu amerykańska wersja mercedesa 124 coupé. Auto było przepiękne. Myślę, że tego rodzaju wydarzenia powinny być organizowane częściej, szczególnie w okresie wiosenno-letnim lub wczesną jesienią, bo w pięknym słońcu takie cacka mogą zrobić ogromne wrażenie, niczym na pokazach w szwajcarskiej Genewie – uważa Marek, mieszkaniec Kościerzyny.
Dodajmy na koniec, że honorowy patronat nad tym wydarzeniem objął marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk oraz Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zamiast mercedesów to na co drugim zdjęciu widać burmistrza....żenada...portal schodzi na psy...
Czy to był pokaz Mercedesów, czy tego "pożal się Boże" (g)burmiszcza?
Ludzie wam już na głowę pada. W galerii autor zamieścił około 150 zdjęć. Policzcie sobie na ilu jest burmistrz a na ilu auta. Najważniejsze chyba jest to że fajna impreza byla
Racja z tą niepotrzebną tym razem nagonką na burmistrza. Raczej czepiałbym się Jana Bez Wiedzy. Ale też z tych 150 zdjęć 1/5 powtarza się przynajmniej dwukrotnie, a jedno z ujęć powtórzono aż 11 razy. Czy ktoś w Redakcji przegląda to co publikują? Musicie iść na ilość?
Te zdjęcia to masakra .
Jeden z niebieskiego 124 na 214 wymusił pierwszeństwo i spowodował kolizje , po wszystkim sobie odjechał . Tacy to byli miłośnicy motoryzacji.
Ogólnie dobrze że coś się odbyło ale wiadomo że burmistrz to miłośnik tej marki więc pytanie czy zorganizował imprezę dla siebie czy dla mieszkańców.
Zamiast mercedesów to na co drugim zdjęciu widać burmistrza....żenada...portal schodzi na psy...
Czy to był pokaz Mercedesów, czy tego "pożal się Boże" (g)burmiszcza?
Ludzie wam już na głowę pada. W galerii autor zamieścił około 150 zdjęć. Policzcie sobie na ilu jest burmistrz a na ilu auta. Najważniejsze chyba jest to że fajna impreza byla