Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wierzę w wymuszenie gdy gościu jedzie motorem typu ściągacz. Kierujący ww napewno sprawdził czy droga wolna ale tamten pędził jak pocisk rakietowe. Czy wy wiecie jaka jest różnica przyspieszeń, drogi hamowania, reakcji maszyny na podjęte próby manewrowanie?! Ściągacz sam sobie winny mimo że był na pierwszenstwie
Nie wyjeżdżając z drogi podporządkowanej tylko jechał główną od Dziemian i skręcał pod Lipusz, zatrzymał się, przepuścił samochód i jednego motocyklistę i nie zauważył drugiego motocyklisty. Fakt wina kierującego VW, bo widocznie za mało się upewnił, ale pytanie z jaką faktycznie prędkością jechał motocyklista - tam jest ograniczenie do 60? Skoro kierujący VW stał i przepuścił 2 pojazdy, a tego motocyklisty nie zauważył.
Te Lipuszanin proponuje tobie przypomnienie podstaw owych przepisów ruchu drogowego. Jeśli nawet masz prawo jazdy to lepiej oddaj je do starostwa.
niezależnie od prędkości wymusił, trzeba myśleć do przodu tak jak my motocykliści musimy myśleć bardzo często za was zazdrosnych kierowców 4 kółek-potraficie nawet drogę w korku zajechać ... nie myśląc o tym co możecie komuś tym zrobić...
Kartuzy ...
Pewnie motocyklista jechał z przepisową prędkością? A może jednak wyjeżdżający z drogi podporządkowanej widział światło motocykla bardzo daleko, więc wyjechał na drogę 235 a tu bummmmm, bo jednak ten na motocyklu miał przekroczoną dopuszczalną prędkość X 2, najpierw to należy sprawdzić.
Nie wierzę w wymuszenie gdy gościu jedzie motorem typu ściągacz. Kierujący ww napewno sprawdził czy droga wolna ale tamten pędził jak pocisk rakietowe. Czy wy wiecie jaka jest różnica przyspieszeń, drogi hamowania, reakcji maszyny na podjęte próby manewrowanie?! Ściągacz sam sobie winny mimo że był na pierwszenstwie
Nie wyjeżdżając z drogi podporządkowanej tylko jechał główną od Dziemian i skręcał pod Lipusz, zatrzymał się, przepuścił samochód i jednego motocyklistę i nie zauważył drugiego motocyklisty. Fakt wina kierującego VW, bo widocznie za mało się upewnił, ale pytanie z jaką faktycznie prędkością jechał motocyklista - tam jest ograniczenie do 60? Skoro kierujący VW stał i przepuścił 2 pojazdy, a tego motocyklisty nie zauważył.
Te Lipuszanin proponuje tobie przypomnienie podstaw owych przepisów ruchu drogowego. Jeśli nawet masz prawo jazdy to lepiej oddaj je do starostwa.