Kilkuletni chłopiec, który pozostawał bez opieki rodziców, wtargnął na jezdnię i został potrącony przez Opla Corsę. Na szczęście dziecko nie doznało poważniejszych obrażeń - z drobnymi potłuczeniami został przetransportowany do kościerskiego szpitala.
Do zdarzenia doszło w czwartek tuż przed godziną 15, na skrzyżowaniu ulicy Staszica z ulicą Brzozową. Jadąca Oplem Corsą 68-letnia mieszkanka Niemiec najechała na czterolatka jadącego rowerem.
Jak wskazują pierwsze informacje na temat okoliczności zajścia, chłopiec pozostał bez opieki opiekunów. Najprawdopodobniej jechał chodnikiem, po czym wjechał między dwa zaparkowane samochody, a stamtąd wprost na jezdnią pod nadjeżdżający samochód.
Chłopiec doznał drobnych potłuczeń i został przetransportowany do Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
JM,NB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze