Do niecodziennej kradzieży doszło w niedzielne popołudnie w Kościerzynie. Nieznany sprawca ukradł ze sklepu spożywczego kasę fiskalną. Wielkie musiało być jego zdziwienie, gdyż szuflada z pieniędzmi została w sklepie... pod ladą.
Na terenie powiatu kościerskiego zanotowano w ostatnim czasie zwiększoną ilość kradzieży. Jedna z nich miejsce miała w niedzielę około godziny 17.30.
- Młody mężczyzna z kapturem na głowie i w ciemnym ubraniu wszedł do jednego ze sklepów spożywczych na terenie Kościerzyny. Następnie złapał za kasę fiskalną, wyszarpnął ją i uciekł - mówi rzecznik prasowy kościerskiej policji, asp. szt. Janusz Matrejek.
Szczęśliwie dla właścicieli sklepu mężczyźnie nie udało się ukraść pieniędzy, gdyż szuflada, w której znajdowała się gotówka, umieszczona była pod sklepową ladą. Złodziej ukradł więc jedynie urządzenie fiskalne, którego wartość oszacowano na trzy tysiące złotych. Jeśli więc funkcjonariuszom policji uda się złapać przestępcę, to za kradzież kasy trafić może do więzienia nawet na pięć lat.
To nie jedyna kradzież mająca miejsce w Kościerzynie w trakcie minionego weekendu. Między piątkiem a niedzielą, do jednej z piwnic w bloku przy ulicy Kartuskiej włamali się nieznani sprawcy, którzy ukradli sprzęt do nurkowania oraz części elektroniczne do komputerów. W tym wypadku straty oszacowano na osiem tysięcy złotych.
W obu przypadkach kościerscy policjanci prowadzą dochodzenia mające na celu ujęcie sprawców przestępstw.
Tak to jest jak się nie idzie na kurs do PUP ""Obsługa kas fiskalnych""
Łapać Zdziwionego Złodzieja!!!