Niedziela i poniedziałek okazały się wjątkowo pracowite dla nurków Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego w Kościerzynie. Strażacy wyłowili z akwenów dwa ciała. W niedzielę interweniowali w powiecie bytowski, w poniedziałek natomiast w wejherowskim.
W niedzielę Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego w Kościerzynie skierowano do powiatu bytowskiego, gdzie w jeziorze Gliniewko utonął mężcyzna. Strażacy-nurkowie po około 40 minutach działań wyłowili z akwenu ciało.
W poniedziałkowe południe zostali z kolei zadysponowani do akcji poszukiwawczej w jeziorze Wyspowo w powiecie wejherowskim. Tam poszukiwania mężczyzny trwały od wczoraj.
- W niedzielę poszukiwania prowadziła Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Gdańska. Nie udało się jednak odnaleźć ciała mężczyzny. W poniedziałek poszukiwania kontynuowali nurkowie z Kościerzyny. Po około czterogodzinnych działaniach nurkowie odnaleźli ciało na głębokości trzech metrów na środku jeziora - informuje asp. sztab. Mariusz Burandt, szef kościerskich nurków.
Dodajmy, że to już trzeci wyjazd Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Kościerzyny do działań poszukiwawczych na wodzie. Przed tygodniem w Starogardzie Gdańskim z rzeki Wierzyca kościerscy nurkowie wyłowili dryfujące po rzece Wierzyca ciało topielca.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
coraz lepsi ci nurkowie
qrde, to ile ich tam pływa ? ;)
Chłopaki macie coraz lepsze wyniki