We wtorek policjanci z kościerskiej drogówki oraz zarządcy drogi spotkali się na drodze powiatowej w miejscowości Wiele, gdzie doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, wyniku tego zdarzenia 47-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. W ramach tego spotkania, służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w ruchu drogowym poddały ocenie infrastrukturę oraz oznakowanie drogi w miejscu, w jakim doszło do tego wypadku.
We wtorek na miejscu tragicznego wypadku w Wielu odbyło się spotkanie zespołu zajmującego się badaniem przyczyn wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym.
- Wchodzący w skład takiego zespołu policjanci z drogówki wspólnie z zarządcą drogi spotykają się w miejscach, gdzie doszło do tragicznych w skutkach wypadku. We wtorek spotkali się na miejscu wypadku, do którego doszło w piątek około godziny 23. w miejscowości Wiele. 21-letnia kierująca samochodem marki vw golf jadąc w kierunku Lubni, potrąciła leżącego na jezdni 47-letniego mężczyznę, który mimo reanimacji zmarł - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Głównym celem tego spotkania było sprawdzenie poprawności infrastruktury drogowej. Podczas spotkania spisane zostały wnioski, które zostaną przekazane do zarządcy drogi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co tam zbadaliście panowie? Pjoter robił zdjęcia pod publiczkę dla wyświetleń na portaliku?
Teraz?? Cały weekend padał deszcz - na co teraz liczycie? Natychmiast po wypadku droga powinna zostać zamknięta, dobrze oświetlona i zbadana przez prokuratora pod kątem wmożliwości wcześniejszego potrącenia denata przez inny pojazd. Teraz napiszecie, że śladów nie stwierdzono, bo i co mielibyście znaleźć. Żenada, nie dochodzenie
Co tu badać? Zbadać trzeba tę niewidomą kierującą, która nie widziała człowieka na jezdni. Czy ona w ogóle widzi drogę i pasy jezdni? Doprawdy trudno zrozumieć, jak można nie zauważyć leżącego na jezdni człowieka. Co trzeba mieć w głowie, żeby tego nie widzieć? Powinna stracić dożywotnio uprawnienia do kierowania.
A droga służy do jeżdżenia a nie do leżenia ? Leży się w łóżku? Dziewczyna była trzeźwa to już wiadomo a osoba leżąca na jezdni ciekawe? Szkoda dziewczyny jak dalej żyć jeśli zabiło się człowieka? Przepisy głośno mówią ze po zmierzchu kamizelka odblaskowa miał ja ten pan ciekawe??? I jak tu go zauważyć w ciemnościach???
Trepczyk, trepie zidiociały. Po co nakazują ludziom chodzić poboczem z odblaskami, skoro taki mistrz kierownicy jak ty ich widzi?
Byłabym ostrożniejsza w wydawaniu pochopnych oskarżeń.
kierująca oczy pizdą zarośnięte i tyle !!! w słonia by też pewnie wjechała debilka
A twój łeb ma mózg? Korzystasz czasem z niego? Jezdnia do czego służy? Do poruszania się po niej , czy do leżenia? Nie użyję sformułowania : Pomyśl trochę. Bo po komentarzu widać , że nie myślisz.
do Rafał ...ty się nie rzucaj śmieciu bo w lampe zarobisz palancie!
dokładnie !! gdzie kierująca zdawała prawo jazdy? samochód posiada światła więc musiała go widzieć chyba że nie skupiała się na kierowaniu a była zajęta np.telefonem
te 'ojektyfna" A twój łeb ma mózg? Korzystasz czasem z niego? Jezdnia do czego służy? Do poruszania się po niej , czy do leżenia? Nie użyję sformułowania : Pomyśl trochę. Bo po komentarzu widać , że nie myślisz.
Czy szanowni komantatorzy aby wiedzą jak prowadzi się auto w nocy i podczas deszczu? Twierdzenie, że "...auto ma światła..." oznacza winę kierowcy? Chyba co najwyżej dwa koła prowadzicie... Tu w grę wchodzi wiele czynników, przede wszystkim ukształtowanie drogi oraz prędkość.
ty filozof nie broń morderczyni ...każdy normalny kierowca jeździ w nocy i jakoś nie zabija leżących na ulicy
ten filozof widać że to jakaś dupa wołowa a nie kierowca
To że padał deszcz lub była mgła nie usprawiedliwia kierowcy przed rozjeżdżaniem ludzi na drodze. Gdy ktoś leży na jezdni nie zawsze musi być pijany. Może być wycieńczony lub cierpi na jakąś chorobę. Odkąd jeżdżę (15 lat) to sam czterokrotnie spotykałem ludzi leżących na drodze. Nigdy nie rozjechałem takiego człowieka, mimo warunków niezbyt sprzyjających gwałtownemu hamowaniu czy omijaniu. A w tylko jednym przypadku była to osoba pijana.
Prawo jazdy w czipsach
I co tam zbadaliście panowie? Pjoter robił zdjęcia pod publiczkę dla wyświetleń na portaliku?
Teraz?? Cały weekend padał deszcz - na co teraz liczycie? Natychmiast po wypadku droga powinna zostać zamknięta, dobrze oświetlona i zbadana przez prokuratora pod kątem wmożliwości wcześniejszego potrącenia denata przez inny pojazd. Teraz napiszecie, że śladów nie stwierdzono, bo i co mielibyście znaleźć. Żenada, nie dochodzenie
Co tu badać? Zbadać trzeba tę niewidomą kierującą, która nie widziała człowieka na jezdni. Czy ona w ogóle widzi drogę i pasy jezdni? Doprawdy trudno zrozumieć, jak można nie zauważyć leżącego na jezdni człowieka. Co trzeba mieć w głowie, żeby tego nie widzieć? Powinna stracić dożywotnio uprawnienia do kierowania.