Reklama

Kolejne problemy z budową ścieżki rowerowej do Skorzewa

Budowa ścieżki rowerowej od granic miasta Kościerzyna w kierunku Skorzewa sprawia duże kłopoty władzom gminy Kościerzyna. Tej inwestycji towarzyszyły już protesty części mieszkańców w sprawie jej przebiegu, a także ostra dyskusja podczas sesji Rady Gminy. Wszystko wskazuje na to, że na zakończenie tego przedsięwzięcia trzeba będzie jeszcze poczekać, ponieważ okazało się, że część dokumentacji posiada wady prawne. Są one na tyle poważne, że sprawa trafiła do prokuratury.

Gmina Kościerzyna od kilku lat realizuje duży projekt związany z budową czterech ścieżek rowerowych, który jest współfinansowany ze środków unijnych. W jego ramach wybudowano już ścieżkę rowerową z Wielkiego Klincza do granic Kościerzyny. Do użytku oddano ją przed rokiem. Kolejne ścieżki budowane są w kierunku miejscowości Sarnowy, Dobrogoszcz oraz Skorzewo.

Pierwsze dwa z wymienionych odcinków nie sprawiają większych problemów. Jeśli chodzi o trasę ścieżki pieszo-rowerowej od granic miasta do Kościerskiej Huty (pierwszy etap Linii Transportu Rowerowego w kierunku Dobrogoszcza), to prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. Będzie ona łączyć istniejącą już w Kościerzynie ścieżkę wiodącą wzdłuż ulicy Drogowców z Kościerską Hutą.

Reklama
- Ten odcinek jest pierwszym etapem projektowanej ścieżki do zjazdu na Dobrogoszcz. Dokumenty dotyczące drugiego etapu od ponad dwóch miesięcy czekają na wydanie pozwolenia na budowę w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Przypomnę, że szerokość tej ścieżki wyniesie 3 metry i zapewni poruszanie się rowerów oraz pieszych w dwóch kierunkach – mówi Grzegorz Świtała, zastępca wójta gminy Kościerzyna.
Grzegorz ŚwitałaGrzegorz Świtała

Realizacja pierwszego etapu tej inwestycji będzie kosztować ponad pół miliona złotych.

Zupełnie inaczej wygląda sprawa budowy ścieżki w kierunku Skorzewa. Władze gminy od wielu miesięcy mają poważne kłopoty z tym przedsięwzięciem. Wystarczy przypomnieć protesty części mieszkańców Skorzewa, które dotyczyły przebiegu ścieżki wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 214. Doszło do nich na początku 2021 roku.

Reklama

W tym przypadku chodziło o budynek przy ulicy Kościerskiej 4, gdzie zlokalizowany jest sklep spożywczy, punkt pocztowy, salon piękności oraz kamieniarstwo artystyczne. Kością niezgody między przedsiębiorcami i władzami gminy stało się miejsce przed budynkiem, gdzie swoje samochody parkowali m.in. klienci.

Budowa ścieżki w kierunku Skorzewa stała się też tematem gorącej dyskusji podczas sesji Rady Gminy, która miała miejsce w grudniu minionego roku.

Ślimaczącą się inwestycję ostro skrytykowali wówczas radni – Łukasz Sulej oraz Marian Seyda.

Reklama
- To już trwa sześć lat i ciągle są jakieś problemy. Dlatego w związku z nowym rokiem apeluję do wójta, by włączył drugi bieg, bo takie jest życzenie wyborców. Gdziekolwiek się nie ruszymy, mamy opóźnienia. Jeśli chodzi o ścieżki rowerowe, to oprócz tej do Wielkiego Klincza, nie widać dobrych perspektyw. Mówienie, że budowa ścieżek przy drogach wojewódzkich to jest sprawa karkołomna, to ja się pytam, jak robią to inne samorządy – podkreślił w czasie dyskusji radny Seyda.
Marian SeydaMarian Seyda

Jak się okazuje, w ostatnich tygodniach pojawiły się kolejne problemy związane z realizacją tej inwestycji, o czym bez ogródek mówią przedstawiciele władz gminy Kościerzyna. Tym bardziej, że sprawa ma bardzo poważny charakter.

Reklama
- Niestety, nie mamy pozytywnych wiadomości w sprawie ścieżki do Skorzewa. Na etapie weryfikacji dokumentacji w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim okazało się, że podpisy projektantów branżowych, które się w nich znalazły, nie należą do nich. W tej sytuacji zostaliśmy zmuszeni wycofać dokumentację z wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę. Ponadto, rozwiązaliśmy umowę z wykonawcą, który ją przygotował. Ze względu na fakt, że podpisy w dokumentacji technicznej nie należały do osób, które się miały pod nią podpisać, zawiadomiliśmy Prokuraturę Rejonową w Kościerzynie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – wyjaśnia Grzegorz Świtała.
Grzegorz ŚwitałaGrzegorz Świtała

Nutkę optymizmu może wprowadzić fakt, że władze gminy rozstrzygnęły już przetarg na wykonanie nowej dokumentacji. Jak podkreśla Grzegorz Świtała, wyłoniony projektant zadeklarował, że do początku marca 2023 roku powinna ona być gotowa wraz z pozwoleniem na budowę. Jeśli tak się stanie, gmina będzie mogła przystąpić do ogłoszenia przetargu na realizację tej długo oczekiwanej inwestycji.

Reklama

Dodajmy, że obecnie w Kościerzynie prowadzone są prace przy budowie ścieżki rowerowej w kierunku Skorzewa do granic miasta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości