Atmosfera towarzysząca ostatniej sesji Rady Gminy Kościerzyna była daleka od sielanki. Wójt Grzegorz Piechowski został ostro skrytykowany przez niektórych radnych. Pod jego adresem kierowano takie zarzuty, że nic nie może, że niektóre inwestycje gminne nie mogą się doczekać realizacji od kilku lat, bo wójt widzi zawsze jakiś problem. Włodarz je odpierał, ale adwersarze nie dawali za wygraną.
Tak burzliwej dyskusji podczas sesji Rady Gminy Kościerzyna dawno nie było.
Przejście dla pieszych powodem ostrej wymiany zdań
Awantura zaczęła się od wystąpienia radnego Łukasza Suleja, która poinformował radnych o sytuacji dotyczącej przejścia dla pieszych, które miało powstać w miejscowości Kościerzyna Wybudowanie (na drodze wojewódzkiej – przyp. red.).
- Od długiego czasu w imieniu mieszkańców zabiegam o przejście dla pieszych. Dlatego byłem mocno zdumiony, gdy wójt do mnie zadzwonił i powiedział, że nie będzie się o nie starał. To nie jest fair wobec około 800 mieszkańców, których reprezentuję. Musimy zagwarantować i zadbać o bezpieczeństwo w tym rejonie, tym bardziej, że kilka lat temu doszło w tych okolicach do wypadku. Ja wiem, że wójt zaraz powie, że jest problem, ale do cholery jasnej, od czegoś my jesteśmy – powiedział radny Sulej.
Na reakcję wójta Grzegorza Piechowskiego nie trzeba było zbyt długo czekać.
- Pan jest nieuczciwy w tym co mówi, bo mówi pan nieprawdę. Ja powiedziałem, że po raz kolejny nie wezmę na swój karb czegoś, a dokładniej projektu, który dotyczy nie naszej drogi. Nieuczciwe jest to, że mówi pan, że wójt nie chce tego robić. Jeżeli wójt nie myśli o mieszkańcach, to proszę sobie przypomnieć, kto podjął decyzję o budowie ścieżki pieszo-rowerowej do Skorzewa. To była moja inicjatywa, więc ten zarzut jest bezprzedmiotowy. Ponadto, to jest droga wojewódzka, za którą odpowiedzialny jest Zarząd Dróg Wojewódzkich. Pan doskonale wie, że wszystko w tej kwestii było ustalone, jako gmina przekazaliśmy nawet środki, a później Zarząd Dróg Wojewódzkich zmienił front. Pan chce abyśmy zrobili coś na drodze, która nie jest nasza, ale jeszcze raz powtarzam, że to nie jest zadanie gminy. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego zrobić – odpowiedział Grzegorz Piechowski.
Ścieżki rowerowe, które powstają w wielkich bólach
Radny Sulej nie dawał jednak za wygraną, tym razem odnosząc się do wspomnianej przez wójta ścieżki w Skorzewie.
- Pan mówi o ścieżce do Skorzewa, ale jak na razie, to to jest życzenie, bo finiszu tej inwestycji jakoś nie widać. Ścieżka w Sarnowach? Tam tylko las wycięto, a jedyna ścieżka, którą udało się zrealizować, to ta w Wielkim Klinczu. Wracając do przejścia, to skoro wójt nikogo nie będzie prosił na kolanach, jak się sam wyraził, proponuję, by zdemontować lampę, którą postawiono w miejscu, gdzie miało powstać przejście. Po co ona ma tam świecić? – kontynuował Łukasz Sulej.
Grzegorz Piechowski odpowiadając radnemu, kolejny raz podkreślił, że nie powinno być tak, że Zarząd Dróg Wojewódzkich swoje zadania zrzuca w całości na gminę. Dodał też, że projektowanie czegokolwiek na drogach wojewódzkich, to prawdziwa droga przez mękę. Głos w dyskusji zabrał też radny Marian Seyda.
- Ja zgadzam się z radnym Sulejem w sprawie realizacji niektórych zadań. W sprawie projektu ścieżek, miasto Kościerzyna jest na finiszu, a my jesteśmy w fazie początkowej. Trwa to już 6 lat i ciągle są jakieś problemy. Dlatego w związku z nowym rokiem apeluję do wójta żeby włączył drugi bieg, bo takie jest życzenie moich wyborców. Gdziekolwiek się nie ruszymy, mamy opóźnienia. Odnawialne źródła energii – opóźnienia, o inwestycji takiej jak budowa szkoły w Skorzewie, to nawet nie wspomnę. Jeśli chodzi o ścieżki rowerowe, to oprócz tej do Wielkiego Klincza, nie widać dobrych perspektyw. Niezrealizowane inwestycje za 9 mln zł, które zostały przeniesione na rok 2022, to są szokujące rzeczy. Mówienie, że budowa ścieżek pieszo-rowerowych przy drogach wojewódzkich to jest sprawa karkołomna, to ja się pytam jak to robią inne samorządy? – pytał radny Seyda.
Wójt odpowiadając radnemu stwierdził jedynie, że nie będzie się odnosił do jego uwag dotyczących ścieżek, bo wielokrotnie o tym mówił.
Przewodniczący Rady Gminy o działaniach pod publikę
Głos postanowił zabrać także przewodniczący Rady Gminy, Andrzej Bober, który swoją tyradę skierował wprost do radnego Seydy.
- Dobrze, że ścieżka idzie ZRID-em (zintegrowana decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej – przyp. red.), bo inaczej nigdy byśmy jej nie zrobili. Bo ty stajesz w obronie z jednej strony, a ci ludzie piszą żeby tej ścieżki tam nie było. Za chwilę dzwonią żeby lepiej ją z drugiej strony wybudować. A jak będzie z tej drugiej strony budowana, to ty też wystąpisz za tymi mieszkańcami, bo będziesz ich bronił. Ja myślę, że takie przepychanie i robienie takiej atmosfery nigdy nie doprowadzi do końca tej inwestycji. Chcesz zabłysnąć, chcesz tych mieszkańców bronić? To broń. Ja ciebie naprawdę nie rozumiem, czy ty chcesz zapunktować u wyborców, że tak za nimi stoisz? Chcesz się bawić, to się baw, bo to dla mnie jest zabawa. Pięknie wygląda to politycznie i medialnie, ale nie tędy droga – stwierdził przewodniczący Bober.
Przewodniczącemu wtórował również Grzegorz Piechowski, który dodał, że niektórzy radni potrafią tylko narzekać, że wójt robi wszystko źle.
- Jeżeli ktoś uważa, że wójt jest w stanie wszystko przewidzieć, to gratuluję. Ja rozumiem, że nas ludzie słuchają i najlepiej mówić, że jest wszystko źle. A dlaczego nie mówicie o tym, że jest tak wiele rzeczy zrobionych np. w Skorzewie. O tym co jest dobre ani słowa, oto jest świat, w którym żyjemy. Zrealizowaliśmy szereg inwestycji, a ja nie usłyszałem żadnego dobrego słowa – stwierdził włodarz.
Kończąc tę gorącą dyskusję, radny Seyda powiedział, że jest mu przykro, że radny z tej samej miejscowości (A. Bober jest radnym ze Skorzewa, podobnie jak M. Seyda – przyp. red.) zarzuca mu torpedowanie budowy ścieżki rowerowej. Jednocześnie dodał, że jest radnym i odpowiada przed wyborcami, a nie przed wójtem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
...społeczne lenie
pieniądze na ścieżki to kasa wyrzucona w błoto! ludzie umierają z głodu i nie mają gdzie mieszkać a tu się miliony na ścieżki wyrzuca ! kiedyś nie było ścieżek rowerowych nigdzie i też ludzie żyli ! OPAMIĘTAJCIE się z wyrzucaniem kasy lekką ręką
W Kościerzynie przez pół roku ścieżki świecą pustkami.
Trzeba jasno określić kto ma pierwszeństwo na ścieżce rowerowej, często spotykam kury, kaczki i gęsi - stoją na środku i co mam robić ?
Wreszcie ktoś nazwał rzeczy po imieniu. Wójt zawsze apeluje i jak się pojawią jakiś problem to rezygnuje powołując się na przepisy. Wójt to powinien być człowiek któremu nie brakuje determinacji. Jeśli nie da się wejść drzwiami to wchodzi oknem. Polityka nawet ta samorządowa to nie jest miejsce dla miękkich ludzi
Może zamiast 10 placu zabaw dla dzieci zrobić wkoncu prawdziwy monitoring w miejscowościach takich jak Skorzewo Lubiana, W. Klincz, Korne?. Umiejscowienie kamer z opcją zapisu nr rejestracycjnych na kluczowych skrzyżowaniach spowodowało by znaczne zwiększenie bezpieczeństwa i wykrywalności zdarzeń, Jak widać mamy w ostatnich czasach spory skok przestępczości i warto by coś zrobić w tym kierunku ku.
Wójt gminy wszystko robi pod siebie i swoich mieszkańców a reszta wiosek ma tylko obiecanki
brawo!! nareszcie mówi się o pewnych sprawach głośno!!
Pan Andrzej B zapomniał że bycie radnym to być społecznikiem. Działać dla dobra ludzi,wsi i gminy. On tylko myśli że wszystko może i nie umie współpracować z radnym,sołtysem , radą sołecką. Nikt nie wie o inwestycjach bo pan A.B. sam decyduje co i gdzie ma być robione w Skorzewie. A ludzie dowiadują się gdy już jest wszystko zatwierdzone lub już przy realizacji inwestycji i dużo ma namieszane przy tym.
pieldornij się w ten pusty łeb. Widać że tu sejda z sołtysem mataczą.
A.B. myśli tylko u grzaniu posadki................................. ludziom którzy go wybrali pluje w twarz
Panie Marianie, Pan jest naszym radnym ze Skorzewa, wcześniej był Pan radnym w Mieście i też w Skorzewie mieszkał, wcześniej podobno kablował Pan na nas do komuchów - my Pana znamy uczciwość też znamy. Pan tak do kazdego gada zeby się przymilić. fałszywy jest Pan.
Tu widać jak pan Andrzej traktuje ludzi którzy na niego oddali głosy. Pan Andrzej wie jak się punktuję i o co chodzi w polityce. Tu nie liczą się ludzie tylko polityka.
Nalezy zauważyć jak Panu Andrzejowi B. "zależy" na dobru Mieszkańców Gminy. Art. 23a. [Ślubowanie radnego] 1. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu radni składają ślubowanie: "Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców".
Oj to przykre ale prawdziwe. Jak pan Andrzej traktuje mieszkańców potencjalny wyborców
Pan Sulej wybiera się rowerem do Sarnów czy co?? Chcecie budować zimą??!! Kogoś tu chyba pogięło!! Jeden bubel ścieżka do Kornego wystarczy!!, budowa przeciągnięta o rok a projektowanie o trzy lata !!
Ścieżka do Sarnów to porażka drzew wycięli jakby pas drogi do obwodnicy miał iść a nie ścieżka. Teraz gratuluje w upale latem jechać po tych górach słabo zniwelowanych. Zamiast pośród natury i drzew to będziecie jeździć jak na patelni. Tak się wyrzuca pieniądze w błoto a przy okazji niszczy naturę. Wytnijmy wszystkie lasy i drzewa to nasze dzieci za chwile w wieku 35 lat na raka płuc będą umierać.
A jak drzewo spadnie na Ciebie to pierwszy po odszkodowanie!
Ścieżki rowerowe powinny być ekologiczne i przyjazne dla ludzi i środowiska.
Panie Wajer bardzo, ale to bardzo brzydko napisany artykuł. I do tego ten tytuł. Prawdziwy tytuł i opis sesji to: "Jak Sejda i Sulej zrobili z siebie pajaców i wystawili na publiczne pośmiewisko"
Do strfek albo wandzia . Stare przysłowie ,,modlisz się pod figurą, a diabła ma za skórą''
Jedynie kto tu robi z siebie pośmiewisko to ty. Dobrze, że chociaż Pan Seyda ma odwagę powiedzieć prawdę a nie chować się jak mysz pod miotłą
"Król jest nagi" w końcu ktoś napisał artykuł o tym jak władza traktuje innych. Radni którzy mają swoje zdanie i stoją za mieszkańcami władza chce wyeliminować. Na rękę jest wójtowi i p. Andrzejowi że nie ma zebrań wiejskich bo bynajmniej nie muszą się rozliczyć z wyborcami.
Panie Andrzeju B. mam nadzieję, ze mieszkańcy Skorzewa poznają projekt sieci gazowej przebiegajacy na Pana ulicy. Oby jak najszybciej
Mieszkańcy nic się nie dowiedzą. Zostaną postawieni przed faktem dokonanym i nic nie będą mieli do gadania. Tak ostatnio się w Skorzewie dzieje.
Przebieg lini gazociągu dla całego Skorzewa jest dostępny na geoportalu. Nie wiem czy jest się z czego cieszyć... Ceny gazu idą na rekord, a większość domów w Skorzewie to kostki PRL które są energochłonne, I ogrzewanie gazem będzie tragedia dla wielu mieszkańców. Najpierw by trzeba zmodernizować domy a później myśleć, o kotłach na pellet pompach ciepla..
Dostepny ale nie czytelny... Wiec niech mieszkancy sie zorientują po ktorej stronie ulicy przebiega, czy nagle nie przechodzi na drugą strone omijajac konkretne domostwa. To jest istotne, ponieważ ma to wplyw na konieczność przylaczenia instalacji gazowej do danego gospodarstwa domowego. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o...
Ludzie anonimowo piszą komentarze . A na Facebooku nikt nic nie pisze i nie daje lajków bo się po prostu boją. Są zastraszani przez władze. Jednym razem będą mieli problemy . A na każdego coś się znajdzie. Pokaż mi człowieka a znajdzie się paragraf. Tak to teraz u nas wygląda. Pozdrawiam
Mamy piękne sale sportowe, na których odbywały się wydarzenia sportowe -walki bokserskie. Włodarze mają doświadczenia w organizacji wydarzeń kulturalno - sportowych. Może idźmy z duchem czasu i zróbmy galę "Gminne MMA". Radny z Wójtem. Przewodniczący na dwóch radnych. Dokooptować kilka pojedynków z ościennych gmin i ogień! Stream z gali sprzedać w PPV na jakiejś platformie. Pieniądze przeznaczyć na przejścia, ścieżki, szkoły i inne pierdoły. Z pewnością dużo osób kupiłoby PPV i wspomogło inicjatywę. A tak serio to dziadersów nadejdzie kres... młodzi mieszkańcy gmininy - wykształceni, którzy mają przed sobą swój prime time życia czekają w blokach startowych żeby was pogonić :)
jak obejrzałem występ tych dwóch radnych Sulej i Seyda to od razu przypomniałem sobie jak Burmistrz Majewski opowiadał że połączenia miasta i gminy ma też swoich zwolenników wśród radnych gminy - to właśnie są ci zwolennicy Pan S. i Pan S. to się panowie przeprowadzcie! daleko nie macie i firmy też prowadzicie w mieście. a może coś ugracie dla swoich firm, bo dla mieszkancow to w drugiej kolejnosci
Cieszcie się, że nie macie nieudolnego Majewskiego.
Dla mnie ten tekst jednoznacznie świadczy o rozpoczęciu kampanii wyborczej przez Świtałę. Wiadomo, że jeżeli chodzi o wiadomości z gminy to pan redaktor publikuje teksty + zdjęcia otrzymane z Urzędu Gminy. Kiedyś dostarczał je Włodek, obecnym dostarczycielem gotowych tekstów jest - pan Ś. a o nim w tekście ani słowa, panowie radni nie wiecie że te inwestycje to jego działka? Wójt dał się na tej sesji wpuścić w maliny jak dziecko a tekściarz zaciera rączki. Ten artykuł ma dalej podgrzewać atmosferę. W lutym będę w Kościerzynie i po uściśleniu na miejscu kilku informacji nie omieszkam podzielić się nimi z radnymi, podejrzewam że większość będzie w niemałym szoku. Czekajcie na majle. Może w końcu coś się ruszy w tym gminnym grajdołku.
Dla mnie ten tekst jednoznacznie świadczy o rozpoczęciu kampanii wyborczej przez Świtałę. Wiadomo, że jeżeli chodzi o wiadomości z gminy to pan redaktor publikuje teksty + zdjęcia otrzymane z Urzędu Gminy. Kiedyś dostarczał je Włodek, obecnym dostarczycielem gotowych tekstów jest - pan Ś. a o nim w tekście ani słowa, panowie radni nie wiecie że te inwestycje to jego działka? Wójt dał się na tej sesji wpuścić w maliny jak dziecko a tekściarz zaciera rączki. Ten artykuł ma dalej podgrzewać atmosferę. W lutym będę w Kościerzynie i po uściśleniu na miejscu kilku informacji nie omieszkam podzielić się nimi z radnymi, podejrzewam że większość będzie w niemałym szoku. Czekajcie na majle. Może w końcu coś się ruszy w tym gminnym grajdołku.
Sygnalista to rozumiem ksywa żeby podrasować swoje nadwątlone ego? Nie szukaj czegoś czego nie ma. Obejrzyj sesje. Świtala się nie wypowiada więc jak autor ma go cytować. No rzeczywiście wszyscy z wypiekami na twarzy czekają na twoje rewelaxje
Może były wójt pomoże, Panie Sulej
Dla mnie to jest jasne już od dawna... to jest Wójt... Nic Nie Mogę.....BO NIE i JUŻ...BO PO CO....A NA CO...A ZA DROGO....A NIE MA PIENIĘDZY....
A co na to pozostali Radni nic nie robią tylko diety podwyższają i przytakuja wojtowi nic a.nic nie robią
W KOŃCU KTOŚ SIĘ ODWAZYŁ POWIEDZIEĆ PRAWDĘ O WÓJCIE. WSZYSTKIE INWESTYCJE DOSTAJE KLINCZ. PLAC ZABAW? W KLINCZU. DROGA ROWEROWA? DO KLINCZA. OSWIETLENIE ULICZNE? KLINCZ. I DLUGO BY WYMIENIAC
"A dlaczego nie mówicie o tym, że jest tak wiele rzeczy zrobionych np. w Skorzewie. O tym co jest dobre ani słowa, oto jest świat, w którym żyjemy. Zrealizowaliśmy szereg inwestycji, a ja nie usłyszałem żadnego dobrego słowa – stwierdził włodarz." JAKIE INWESTYCJE??? W SKORZEWIE SIE NIC NIE DZIEJE!!!!!! GDZIE TA OBIECANA NOWA SZKOŁA????????????
Panie Boberze, mieszkańcy nigdy Panu nie wybaczą bierności i tego, że atakuje Pan swoich byleby ciepła posadka była. ZAPAMIĘTAMY!
Panie Andrzeju komu pan pomógł bezinteresownie tak od serca. Nie chodzi tu o rzeczy które muszą być zrobione za gminne ???? pieniądze. Tu chodzi o to czy pan coś zrobił za darmo zaangażował się w jakąś sprawę w Skorzewie jest dużo spraw charytatywnych a pana nigdzie niema .
to raczej jednoznaczne, że Pan Sulej przyszedł do Rady Gminy Kościerzyna załatwić swoje prywatne biznesy. Kanalizację do domu oraz drogę dojazdową do domu. Wszystko pozostałe jest przypadkowe.
Wystarczy dzisiaj spojrzeć na nasze ulice asfaltowe w gminie . Powiem krótko zbieram zdjęcia z ulic gminy i ta sprawa będzie nagłośniona medialnie . Że w gminie Kościerzyny nie ma na tyle dobrej woli aby zadbać o stan dróg i chodników . Panie wójcie wyborcy pana do cenią i nie zapomną przy wyborach . Czekam do rana na piaskarek mieszkaniec gminy
Ścieżka w Sarnowach to kolejny inwestycyjny bubel tak jak boiska Orlików które świecą pustkami. Fantastyczny pomysł żeby wyciąć las i w to miejsce nawalić betonu. Naprawdę nie ma ważniejszych rzeczy do zrobienia?
Siedzenie w tych maseczkach czy to w urzędzie, abo gdziekolwiek indziej, gdzie nie ma większych zgrupowań - to chory wymysł!!. Wobec czego zabija ludzi poprzez niedotlenianie mózgu, tak jak na początku manipulowano hasłem #Zostań w Domu!!! Koronawirus to nic innego jak propaganda zarazy narzucona na ludzi, żeby móc manipulować ludźmi jak pionkami w globalnych rozmiarach wg swojego przekonania.
...społeczne lenie
pieniądze na ścieżki to kasa wyrzucona w błoto! ludzie umierają z głodu i nie mają gdzie mieszkać a tu się miliony na ścieżki wyrzuca ! kiedyś nie było ścieżek rowerowych nigdzie i też ludzie żyli ! OPAMIĘTAJCIE się z wyrzucaniem kasy lekką ręką
W Kościerzynie przez pół roku ścieżki świecą pustkami.