Mieszkańcy Łubiany i gminy Kościerzyna, członkowie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz harcerze 23. Drużyny Harcerskiej wzięli udział w uroczystościach upamiętniających ofiary zbrodni piaśnickiej. Po drodze odwiedzili Gnieżdżewo i Wejherowo.
Grupa mieszkańców gminy Kościerzyna pojechała do Piaśnicy w powiecie wejherowskim. Poza udziałem w uroczystościach uczestnicy odwiedzili miejsca i poznali postaci ważne dla historii Kaszub i Pomorza.
– Pierwszym punktem wyjazdu był postój w okolicach Pucka, nad Zatoką Pucką, gdzie na uczestników czekał drobny poczęstunek. Następnie grupa udała się do Gnieżdżewa – miejsca urodzenia sługi Bożego ks. Konstantyna Dominika. Kolejnym etapem podróży była Piaśnica – mówi Piotr Kwidziński ze Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Łubianie.
Reklama
W Piaśnicy odbyły się główne uroczystości. Uczestnicy wzięli udział we mszy świętej w intencji ofiar zbrodni piaśnickiej. Wśród zamordowanych byli przedstawiciele miejscowej ludności polskiej i kaszubskiej, a także osoby przywiezione z innych części Pomorza.
Po mszy grupa odwiedziła miejsce spoczynku błogosławionej Alicji Kotowskiej. Uczestnicy spotkali się tam z siostrami ze Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek. Jedna z nich opowiedziała o życiu błogosławionej, jej aresztowaniu, ostatnich chwilach i męczeńskiej śmierci.
Kolejnym przystankiem było Wejherowo. Uczestnicy zwiedzili klasztor wraz z podziemiami i oddali hołd Jakubowi Wejherowi, założycielowi miasta. Potem przeszli na starówkę i rynek z pomnikiem Jakuba Wejhera, gdzie poznali historię miasta i jego znaczenie dla regionu.
W Wejherowie przypomniano również postać Teodora Bolduana – samorządowca i burmistrza Wejherowa, pochodzącego z ziemi kościerskiej. Bolduan urodził się w Kościerzynie, a życie zawodowe i społeczne związał z Pomorzem. Jako burmistrz działał na rzecz miasta i jego mieszkańców. Padł ofiarą wojennych represji – zginął w czasie II wojny światowej. Dla uczestników z ziemi kościerskiej przypomnienie jego postaci miało szczególne znaczenie.
Fot. Piotr Kwidziński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze