Na hali sportowej w Karsinie doszło w godzinach rannych do nieszczęśliwego wypadku. Przebywająca na trybunach dziewczynka przewróciła się i uderzyła głową w jeden z elementów widowni. Uczyniła to na tyle niefortunnie, że straciła przytomność. Z miejsca wypadku przetransportowano ją do szpitala śmigłowcem.
Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że poszkodowana wypadła z trybun na posadzkę, ale takiej wersji wydarzeń nie potwierdza kościerska policja.
Jak ustalił Piotr Kwidziński z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, do wypadku istotnie doszło na trybunach hali sportowej karsińskiej szkoły, ale poszkodowana 11-letnia dziewczynka nie wypadła przez barierki na ziemie, lecz przewróciła się na samej widowni, uderzając głową w któryś z jej elementów.
Uczennica stracić miała przytomność, pojawiła się też krew, ale jeszcze przed przyjazdem karetki pogotowia ratunkowego udało się ją ocucić. Przybyły na miejsce lekarz podjął jednak decyzję o przetransportowaniu jej do szpitala. Wkrótce na miejscu pojawił się więc także śmigłowiec, który zabrał 11-latkę do jednej z trójmiejskich placówek.
BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze