To wydarzenie co roku przyciąga tłumy. Nie inaczej było podczas tegorocznej edycji Festiwalu Żurawiny, bo o tej imprezie właśnie nowa. Wszyscy ci, którzy wzięli udział w festiwalu na nudę nie mogli narzekać.
W tym roku przypadła jubileuszowa edycja Festiwalu Żurawiny, ponieważ zorganizowano go już po raz dziesiąty. Atrakcji nie brakowało i każdy mógł znaleźć dla siebie coś ciekawego. A o wszystko zadbało Kaszubskie Stowarzyszenie Agroturystyczne "Kościerska Chata"
- Impreza jest doskonałą okazją, aby poznać wyjątkowy smak oraz właściwości tego daru natury jakim jest żurawina. Muszę przyznać, że w moim menu ten owoc występuje od niedawna, tak od 4-5lat. Tak się złożyło, że wypoczywałam akurat na Kaszubach z rodziną i całkiem przypadkiem wybraliśmy się na festiwal. I tak się zaczęło i dzisiaj sobie nie wyobrażam, by na zimę nie zaopatrzyć się w zapasy żurawiny – powiedziała nam pani Agnieszka, mieszkanka Gdyni.Reklama
Warto podkreślić, że festiwal stwarza możliwość, szczególnie turystom, którzy przyjeżdżają na Kaszuby, poznania najciekawszych zakątków naszego regionu. Wydarzenie nie jest bowiem tylko i wyłącznie imprezą dla podniebienia, ale jest także okazją do sprawdzenia formy fizycznej.
Podobnie jak w latach minionych, w ramach festiwalu zorganizowano rajd, który przyciągnął nie tylko mieszkańców Pomorza, ale również innych regionów naszego kraju. Rajd zorganizowano w sobotę oraz w niedzielę.
Sercem festiwalu był oczywiście Dobrogoszcz. Imprezie towarzyszyły różnego rodzaju konkursy kulinarne. Można było skosztować lokalnych wypieków. Na przygotowanych stoiskach nie brakowało rożnego rodzaju miodów, no i oczywiście żurawiny. Organizatorzy przygotowali też bogaty program artystyczny. Na scenie zaprezentowały się m.in. KGW Sąsiadki Aparatki z Wielkiego Klincza, Aleksandra Wegner oraz Energy Boy. Z kolei o podniebienia uczestników festiwalu zadbali m.in. kucharze – Tomasz Grzegorzewski, nauczyciel przedmiotów gastronomicznych z kościerskiego Ekonomika, Dariusz Zdrojewski, szef kuchni hotelu Bazuny oraz kulinarny mistrz Andrzej Ławniczak, zwycięzca licznych międzynarodowych konkursów.
Jednak najważniejszym celem, który przyświeca temu wydarzeniu, jest promowanie żurawiny, która ma niezliczone właściwości lecznicze. Ten owoc pomaga w leczeniu m.in. przeziębienia, czy anginy. Medycyna ludowa zaleca także stosowanie żurawiny w schorzeniach reumatycznych, na problemy z pęcherzem, w przypadku osłabienia żołądka, jelit i trzustki, a także na witaminozę oraz przemęczenie.
Jak zaznacza Halina Rogińska, szefowa Kaszubskiego Stowarzyszenia Agroturystycznego „Kościerska Chata” i jednocześnie pomysłodawczyni festiwalu, co roku organizatorzy starają się czymś zaskoczyć uczestników imprezy.
- Chciałabym wszystkim podziękować, że mogliśmy zrealizować kolejny raz nasz festiwal. Zauważyliśmy, że żurawina króluje w wielu restauracjach, a jej spożycie wzrosło, a taki był właśnie nasz cel, gdy zaczęliśmy organizować festiwal oraz rajdy. Oczywiście cały czas będziemy promować spożywanie żurawiny, a także miejsca, w których można ją znaleźć – podkreśla Halina Rogińska.
Dodajmy na koniec, że żurawina z Kaszub ucierana na surowo, dzięki Halinie Rogińskiej została wpisana na ministerialną listę produktów tradycyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze