Cegielnia – to nazwa jednej z dzielnic Kościerzyny. Jest ona bardzo dobrze znana mieszkańcom miasta, a także powiatu kościerskiego. Skąd się jednak wzięła? Odpowiedź na to pytanie próbował znaleźć dr Krzysztof Jażdżewski, dyrektor Ziemi Kościerskiej.
Obecnie wspomnianą nazwę nosi fragment miasta wzdłuż starego traktu z Kościerzyny do Chojnic ciągnący się od ulicy Chojnickiej, aż do Starego Nadleśnictwa. Nazwa tego terenu mogłaby wskazywać, że niegdyś działała tam cegielnia.
- Niestety, nie jest to takie oczywiste. Aby wyjaśnić to zagadnienie, musimy przenieść się na koniec XVIII wieku, kiedy to w lesie przy chojnickim trakcie odnotowano pierwszą na tym obszarze śródleśną osadę o nazwie Halbmeister. Nazwa ta mogła pochodzić od nazwiska właściciela lub wskazywać na jakąś grupę zawodową. W 1820 roku osadę tę zamieszkiwały zaledwie 2 osoby. Trudno powiedzieć, czym się trudniły. Faktem jest, iż takie śródleśne osady zamieszkiwali zazwyczaj ludzie związani z jakąś formą przemysłu. Jako przykład można podać miejską cegielnię umiejscowioną w lesie należącym do Kościerzyny. Założono ją na początku XIX wieku - tłumaczy dr Krzysztof Jażdżewski, dyrektor Muzeum Ziemi Kościerskiej.Reklama
Obiekt, o którym wspomina dyrektor Jażdżewski, był miejscem produkcji cegieł oraz dachówek. Miało to ścisły związek z rozwojem Kościerzyny.
Alkohol za produkcję cegły
Warto podkreślić, że na początku XIX wieku w mieście było zaledwie sześć domów z cegły z ceglanymi dachówkami. Natomiast 25 lat później, miejscowy ceglarz Wojciech Dolizer musiał wyprodukować ponad 20 tys. cegieł oraz 18 tys. dachówek. Za swoją pracę otrzymywał nie tylko pieniądze, ale też alkohol w postaci wódki i piwa.
Zupełnie nową cegielnię wybudowano w połowie XIX wieku. Została ona zlokalizowana przy drodze z Kościerzyny do Nowego Klincza. W pobliżu cytowanej wyżej osady Halbmeister, w 1824 roku wybudowano kolejną osadę o nazwie Ziegelberg. Ta nazwa może jednoznacznie wskazywać, że w tym miejscu mogła być produkowana cegła, ponieważ oznacza ona Ceglaną Górę.
- Ludzie zamieszkujący Ceglaną Górę z pewnością nie utrzymywali się z rolnictwa. Dobitnie świadczy o tym brak gruntów uprawnych - dodaje dr Jażdżewski.
Warto też wspomnieć, że nazwa Cegielnia, która zastąpiła Ceglaną Górę, weszła do oficjalnego nazewnictwa już po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, dokładnie w 1920 roku.
Zdaniem naszego rozmówcy, można też stwierdzić, że majątek Cegielnia nigdy nie stanowił jednego, zwartego wielkohektarowego obszaru.
W połowie 2016 roku podczas prac archeologicznych prowadzonych w rejonie Kościerskiej Huty odkryto elementy pieca polnego.
Ewenement na skalę kraju
Ze względu na solidne fundamenty i swoje palenisko, stanowił ewenement na skalę całego kraju, ponieważ zazwyczaj, te same cegły przeznaczone do wypału, stanowiły element konstrukcyjny pieca.
W pobliżu pieca znajdowały się także doły, z których wydobywano glinę, a później ją urabiano. Powstanie wspomnianego obiektu datuje się na początek XIX wieku. Jak podkreślił dr Krzysztof Jażdżewski, produkcja cegły w rejonie Kościerskiej Huty i wschodniej części miasta, była prowadzona w kilku cegielniach i trwała do II połowy XIX stulecia.
Warto na koniec przytoczyć chociaż krótko sam proces produkcji cegły. Jak wyjaśnił nam dr Krzysztof Jażdżewski, najpierw pozyskiwano glinę, którą poddawano w dołach procesowi dojrzewania (czyli polewania wodą i ugniatania nogami lub specjalnymi narzędziami), następnie glinę formowano w kostki i przenoszono do suszenia, które trwało nawet do czterech tygodni. Po wysuszenie kostki poddawano wypałowi w piecu, który trwał (łącznie z wystygnięciem pieca) nawet sześć tygodni. Piec opalany był drewnem, zapewne pochodzącym z kościerskiego lasu, który został w większości wycięty do lat 30. XIX wieku.
Fot. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Kościerskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze