W sobotni wieczór służby ratunkowe aż dwukrotnie interweniowały przy zdarzeniach drogowych. Na trasie Wiele-Karsin kierując VW Passat 35-letnia kobieta uderzyła w drzewo, godzinę później w Szarlocie 40-letni Białorusin jadący renault wypadł z drogi i zatrzymał się w przydrożnym rowie na drzewie. Wskutek tych zdarzeń do szpitala przetransportowano łącznie cztery osoby.
Do pierwszego z tych zdarzeń doszło około godziny 21.40 na trasie Wiele - Karsin.
- Z ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że kierująca VW Passatem 35-letnia kobieta na prostym odcinku drogi z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze, gdzie uderzyła w przydrożne drzewo. W wyniku zdarzenia do szpitala przetransportowano kierującą pojazdem oraz 28-letniego pasażera. Kierująca passatem 35-latka była trzeźwa - podaje st. sierż. Mateusz Czucha, p.o. rzecznika prasowego kościerskiej policji.
Z kolei około 23. służby zostały skierowane na miejsce zdarzenia, do którego doszło na odcinku między Rybakami a Kościerzyną.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący renault 40-letni obywatel Białorusi jadąc w kierunku Kościerzyny na łuku drogi w prawo stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w drzewo - informuje st. sierż. Mateusz Czucha.
Jak dodaje, 40-latek nie posiadał uprawnień do kierowania. Do szpitala przetransportowano dwóch pasażerów - 39-letniego i 42-letniego obywateli Białorusi.
Szczegółowe okoliczności i przyczynę obu tych zdarzeń wyjaśnia kościerska policja.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze